Prawdziwym problemem nie tylko dla początkujących, ale i doświadczonych kucharek, są niewykorzystane produkty żywnościowe pozostające po przyrządzeniu głównego posiłku. Największą zmorą zdają się być warzywa, które ze względu na ograniczoną datę przydatności, muszą zostać jak najszybciej przetworzone. Dodatkowo sezon letni rozpieszcza nas całą gamą świeżych warzyw, które chętnie przecież kupujemy, czasem w nadmiarze. Jeśli chodzi o preferencje kuchenne Polaków, najczęściej rozkoszujemy się potrawami z kapusty i ziemniaków. O ile te ostatnie łatwo można przetworzyć ( frytki, puree, kluski leniwe, knedle), o tyle nasze pomysły na wykorzystanie zielonej główki często kończą się wraz z ugotowaniem bigosu 🙂 Ciekawi nowych koncepcji?

