Lubicie pomidory? Ja bardzo:) Zwłaszcza te pachnące, kupione na targu, czy nawet zerwane prosto z krzaczka:) Ogromnym plusem pomidorów jest to, że możemy dostać je praktycznie w każdym sklepie, przez okrągły rok:) Ja osobiście najbardziej lubię plastry pomidora pokrojone na kanapkę np. z szynką, czy z serkiem. Nie pogardzę jednak także zupą pomidorową, czy pomidorami w sałatce:) Znam także osoby, które potrafią podgryzać pomidory jak jabłka, albo uwielbiają sok pomidorowy.
Ale czy warto tak właściwie spożywać pomidory?
Jak najbardziej tak!
Pomidory zawierają ogromne bogactwo witamin i substancji odżywczych, m.in:
– karoten
– witaminy C, K, E, B1, B2, B3, B6
– kwas foliowy
– biotynę
– potas, sód, fosfor, magnez, wapń, żelazo, miedź, cynk, mangan
– likopen – cenny antyutleniacz antynowotworowy
W dodatku pomidory zawierają bardzo niewiele kalorii (w zależności od wielkości od 15-30 kcal) 🙂
Dopadła Cię jesienna depresja? Sięgnij po pomidora!:)
Naukowcy odkryli, że spożywanie pomidorów kilka razy w tygodniu pomaga zwalczyć depresję i kiepski nastrój! Co ciekawe, inne warzywa nie wykazują takich właściwości.
To co, dobry humor gwarantowany! Jeden pomidorek dziennie i jesień, ani zima nam nie straszna?:)
A wy w jakiej formie najbardziej lubicie jeść pomidory? Świeże, a może przetworzone? W sosach, zupach, sałatkach, na kanapce? Dajcie znać!:)

