A może kawa zbożowa?

Kawa zbożowa – albo się ją kocha albo nienawidzi. Nie ma natomiast żadnych wątpliwości, że jest ZDROWA. Jakie są wady i zalety picia tego napoju? Co takiego w sobie ma?

Kawa zbożowa idealnie pasuje do śniadania oraz jako zdrowszy zamiennik tradycyjnej kawy. Nie zawiera kofeiny dzięki czemu mogą ją pić nawet dzieci! Sami na pewno pamiętacie jej smak z dzieciństwa. Tak, kawa zbożowa jest zdrowa i polecana każdemu bez względu na wiek!

Oprócz tradycyjnej możemy kupić także smakowe np. waniliowe lub karmelowe. Możemy także sami przyprawić napój o ulubione dodatki takie jak cynamon czy czekolada.

Co zawiera kawa zbożowa?

Kawa zbożowa wytwarzana jest z wypalonych zbóż takich jak jęczmień, pszenica oraz żyto. Wzbogacona jest cykorią oraz burakami cukrowymi (zamiast cukru!) Kawa zbożowa choć kawą jest jedynie z nazwy, dostarcza wielu cennych składników odżywczych, mikroelementów, antyoksydantów, inulinę (naturalny prebiotyk), węglowodany złożone, błonnik (dzięki czemu daje uczucie sytości) oraz witaminy z grupy B. Dodatkowym plusem jest to, że wspomaga przemianę materii oraz można ją pić o każdej porze dnia, bo jak wspomniałam wyżej – nie zawiera kofeiny. Wygląda na to, że napój ten ma same plusy, jednak minusów też nie brakuje.

Wady

Kawa zbożowa choć zawiera błonnik to ma wysoki indeks glikemiczny, czyli organizm szybko przetrawia napój, zamienia go na energię, a za chwilkę znowu jesteśmy głodni. Oprócz tego picie kawy zbożowej jest niestety kaloryczne – 1 łyżka to aż 64 kalorie. Można tu spekulować, ponieważ dla jednych jest to dużo, a dla innych mało.

Kawa zbożowa z pewnością ma więcej zalet niż wad. Polecam spożywanie jej wszystkim, a także prawdziwym kawoszom. Warto od czasu do czasu wypić zdrowszy zamiennik kawy!:)

Lubicie kawę zbożową?

Czy należy odcinać końcówki banana?

Czy odcinacie końcówki banana, czy w ogóle nie zwracacie na to uwagi? Przyznam, że ja zawsze odcinam, właściwie nie wiem sama czemu. Chyba po prostu mit ten tak mocno się zakorzenił, że nie jest w stanie wyjść z mojej głowy. Czy faktycznie jest się czego bać i zawracać sobie głowę czymś, co w ogóle nie stanowi żadnego zagrożenia?

Na pewno większość z Was słyszała legendy o śmiercionośnej końcówce banana, w której czają się bakterie, glisty i inne dziwne stworzenia, które tylko czekają, aż je zjemy… i umrzemy. Czujemy lęk przed zjedzeniem banana, ponieważ wiele osób przekonana jest o tym, że jeść końcówek się nie powinno. To oczywiście bzdura i mit.

W Internecie znaleźć możemy informacje o zamieszkałych w bananach pasożytach i wypowiedzi internautów przekonanych o swojej racji, którzy próbują na wszelkie sposoby przekazać tę błędną informację innym. Nie należy w to wierzyć, gdyż mit ten już dawno został obalony.

Lamblia czyli pasożyt, który rzekomo mieszka w końcówce banana tak naprawdę nie ma prawa się do niej dostać. Pasożyty te spotkać można w kale zwierząt i zarazić się nimi poprzez jedzenie brudnymi rękoma tuż po zabawie ze zwierzakiem. Jak wiadomo bardzo wiele chorób przenoszonych jest przez brudne ręce, dlatego tak ważne jest to, aby dbać o higienę!

Niektórzy twierdzą, iż w końcówce banana znaleźć możemy jaja pająków czy innych żyjątek, a także wirusy, bakterie czy tropikalne stworzonka. To także bzdura. Nie ma tak naprawdę szans, aby do owocu przedostały się wszystkie powyższe stworzenia czy ich jady. Nie ma się zatem czego bać! Banana tak jak i każdy inny owoc należy umyć przed spożyciem i to wszystko:)

Jadacie końcówki banana czy mimo wiedzy o zerowym zagrożeniu, z przyzwyczajenia i tak je odcinacie?:)