Co się kryje w zupkach chińskich typu instant?

Zupki „chińskie” i gotowe, gorące kubki. Co mają wspólnego z Chinami? Czy są zdrowe? Pora wziąć je pod lupę:)

Na świecie zjada się miliardy zupek i kubków instant. Świat dosłownie oszalał na ich punkcie. Jedzą je wszyscy, od robotnika do prawnika. Dzięki szybkości przygotowania i nienagannym smaku zupki chińskie cieszą się ogromną popularnością.

Na pewno niejednokrotnie sięgaliście po zupki instant, które wystarczy zalać wrzątkiem, chwilę odczekać i zupa gotowa! Bez namysłu, bez czytania składu wsypywaliśmy suchy makaron i tajemniczą torebkę z przyprawami… i tłuszczem (?). Bez wątpienia nie są one wykwintnym daniem, jednak ich smak można polubić.

Co zupki chińskie mają wspólnego z Chinami?

Okazuje się, że raczej niewiele, bo wymyślił je Japończyk, który miał na celu stworzenie dania, które robi się dosłownie błyskawicznie i który przezwycięży głód. Na pomysł ten wpadł ze względu na złą sytuację związaną z żywnością w części rejonu w jakim żył. Dzisiaj po tego typu dania sięgają uczniowie, studenci, ale i dorośli, którzy chcą szybko coś przekąsić, a nie mają (lub nie chce im się) zrobić normalnego obiadu.

Zupki chińskie a zdrowie

Zastanawialiście się co kryje się w tej małej paczce makaronu z przyprawami czy w tzw. gorącym kubku? Czy kiedykolwiek czytaliście skład? Jeśli nie, to możecie być pewni, że dawka informacji zamieszczona poniżej wywoła w Was zwątpienie co do chęci kupienia następnego takiego produktu…

dried chinese noodles with spice

Zupki chińskie nie mogą być zdrowe. Dlaczego? Naszpikowane są chemią, która ma jedynie oszukać organizm i na chwilę Stumanić głód. To, co znajdziemy w daniach instant nie jest w ani 1% przydatne i zdrowe dla naszego organizmu!.

 

Zupki te są bardzo tanie. Paczkę można kupić już za 1 zł, a jak wiemy co tanie, to jest z reguły gorszej jakości. Czy myślicie, że przyprawy użyte do chińskich zupek są zdrowe?

Niestety, na próżno szukać w nich prawdziwej marchewki, selera, pietruszki, ziół czy kury, wołowiny, wieprzowiny… One jedynie udają warzywa i mięso. A dokładniej – ich smak i aromat. Lista składników na opakowaniu nie ma końca.

Oprócz znanych nam składników w oczy kłują przeciwutleniacze, wzmacniacze smaku, konserwanty, barwniki, emulgatory – cała gama chemii oznaczona tajemniczą literką E.

A do tego tłuszcze trans, które są rakotwórcze oraz masa soli, która jest mocno przekroczona dla dziennego spożycia. Przesadzając z solą, możemy narobić sobie wielu szkód takich jak nadciśnienie tętnicze czy problemy kardiologiczne.

A może w makaronie nadzieja? Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że ten śmieszny, poskręcany „makaron” to bomba dla naszego układu pokarmowego. Składa się z najgorszej jakości mąki w towarzystwie chemicznych dodatków. Za nim trafi do opakowania zostaje usmażony w głębokim tłuszczu. Nie, nie w zdrowym rzepakowym lub choćby zwykłym uniwersalnym… Czy wiedzieliście, że makaron może być trawiony przez organizm nawet 2 godziny? Przez ten czas makaron wygląda tak, jak wyglądał na talerzu!

chinese instant soup
Nasz organizm ma ogromny problem z przetrawieniem zupki chińskiej, ponieważ naszpikowana ona jest szeregiem ulepszaczy! Czy to zasługuje na miano posiłku?

Zupki i kubki instant to nic innego jak sztuczne posiłki, które trują nasz organizm. Nie ma w nich nic pożywnego ani zdrowego!

Podsumowując – raz na jakiś czas można zjeść takie danie. Raz na jakiś czas, nie częściej. A najlepiej w ogóle:)

Komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *