Zalecana ilość przyjmowanych płynów to około ośmiu szklanek na dzień. Najchętniej wybieramy soki owocowe oraz niegazowaną wodę mineralną. Myślę, że warto poznać kilka sposobów na poprawę smaku drugiego z wymienionych płynów. Dobra wiadomość jest taka, że dodatek owoców i warzyw do wody, czyni ją bardziej smaczną, a na pewno zdrowszą niż sztuczne wzmacniacze smaku lub aromaty obecne w produkowanych przemysłowo napojach.
Dobroczynna woda
Ciało człowieka składa się w 70% z wody. Utrata tylko 20% płynu, prowadzi do ciężkiego odwodnienia, a następnie do śmierci. Zawartość wody w organizmie ulega wahaniom ze względu na wiek, jak i jakość spożywanych pokarmów (im większa ilość soli w diecie, tym większa ilość zatrzymanej wody w ciele człowieka, stąd problemy z nadciśnieniem).
W organizmie woda jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania wszystkich komórek. Stwarza środowisko dla wielu reakcji biochemicznych, transportuje substancje odżywcze, hormony, enzymy, a przede wszystkim reguluje temperaturę ciała.
W przypadku Pań, regularne picie wody pozwala na utrzymanie właściwego stanu uwodnienia skóry, a to zapobiega przedwczesnemu rozwojowi zmarszczek. W dodatku cera jest wspaniale oczyszczona i wygląda na zdrowszą bez niedoskonałości w postaci pojedynczych wyprysków lub trądziku.

Jak więc wzbogacić smak naturalnej wody mineralnej?
Owocowo-warzywny misz masz
Czy kiedykolwiek dodawaliście plasterek grejpfruta do wody? Nie wszyscy z nas wiedzą, że woda z dodatkiem tego owocu jest naprawdę smaczna i zdrowa. Dodatkowym atutem stosowania grejpfruta jest niska kaloryczność i intensywny aromat sporządzonego napoju. Owoc jest bogaty w składniki odżywcze, takie jak likopen, beta-karoten i witaminy A, C oraz przeciwutleniacze, które ”wymiatają” wolne rodniki z naszego organizmu. Jedynie osoby regularnie przyjmujące leki powinny unikać dodatku grejpfruta, ze względu na inhibicję (zahamowanie) enzymów metabolizujących związki w wątrobie, co przyczynia się do podwyższenia stężenia medykamentu w krwi.
Dobrą alternatywą dla grejpfruta będą popularne cytryny, które również są niskokaloryczne, a picie wody z ich dodatkiem może wspomóc dietę odchudzającą. Dodajcie kilka plasterków cytryny do szklanki i cieszcie się orzeźwiającą lemoniadą bez dodatku cukru. Ponadto konsumpcja wody pitnej z cytryną pomoże wzmocnić wasz układ odpornościowy, co ma niebagatelne znaczenie w obliczu nadejścia „grypowego” sezonu jesiennego.
Kto nie lubi truskawek i malin? I choć obecnie możemy znaleźć je wyłącznie w postaci mrożonej, to i tak warto skorzystać z ich właściwości prozdrowotnych (czasem nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy). Truskawki pomagają zapobiegać chorobom serca, cukrzycy, zaparciom, a nawet mogą pomóc w walce z rakiem. W dodatku są bogate w przeciwutleniacze i witaminę C, a to pozwala spowolnić proces starzenia się i dłużej utrzymać młodzieńczy wygląd skóry.
Naukowcy ostatnio dostarczyli nam kolejnego powodu do spożywania tych owoców- otóż truskawki zawierają fisetynę, polifenol, który może zrobić zawrotną karierę w leczeniu choroby Alzheimera!
Kuzynka truskawki – malina jest bogata w błonnik, przeciwutleniacze, witaminy (C, E, B1, B2, B6) oraz w wiele substancji mineralnych (przede wszystkim potas, magnez, wapń i żelazo). W dodatku te jagody pomagają obniżyć poziom cholesterolu oraz zapobiegają chorobom serca. Dobra wiadomość jest taka, że można użyć mrożonych malin i wypić zdrowy napój o każdej porze dnia.

Przeciwwagą dla przedstawionych owoców mogą być ogórki, same bogate w wodę, zawierają witaminy z grupy B, a także składniki przeciwnowotworowe – kwas kawowy oraz luteinę. Woda okraszona kilkoma plasterkami ogórka to chyba najlepszy wybór dla osób chcących oczyścić organizm z toksyn oraz wspomóc przemianę materii. Teraz wystarczy dodać świeże, pachnące liście mięty do „ogórkowej” wody i wypić orzeźwiający, niskokaloryczny napój.

