Happy feet, czyli tupot (niekoniecznie) małych stóp

Moda na jogging „obiegła” już cały świat. Uprawiają go, zarówno celebryci z pierwszych stron gazet, jak i najzwyklejsi ludzie. Szczupła, wysportowana sylwetka, poprawa kondycji całego organizmu oraz ogólnego samopoczucia zdają się wręcz namawiać do rozpoczęcia biegania. Tylko właśnie, jak to zrobić? Jeśli wciąż zaczynasz nowe inicjatywy „od poniedziałku”, bądź w początkowej fazie gorejesz na myśl osiągnięcia ponadprzeciętnych wyników (taka wygrana w maratonie, to jest coś), a konsekwencji wciąż narzekasz na swój „słomiany zapał”- nie jesteś sam :). Pamiętaj, niech zawsze przyświeca Ci tekst piosenki wspaniałej, polskiej artystki Anny Jantar:

Czytaj więcej