Na pewno jest wśród Was wielu alergików, którzy od początku wczesnej wiosny borykają się z łzawieniem oczu, katarem czy dokuczliwym kichaniem. Czy wiecie jak sobie poradzić z nieprzyjemnymi objawami uczuleń? Jeśli nie to zapraszam do lektury!
Jest wiele typów alergii: na pyłki kwiatowe i drzewne, na sierść kotów i psów, na kurz i roztocza, czy też na produkty spożywcze i kosmetyczny. Tak naprawdę każdy z nas męczy się z jakimś typem uczulenia. Jeśli podejrzewamy u siebie uczulenie, warto zgłosić się do poradni alergologicznej i sprawdzić na co mamy alergię. Dzięki temu dobierzemy odpowiednie lekarstwa i w razie ataku będziemy mogli sobie pomóc. Dobrym sposobem jest odczulanie.
Poniżej wymieniłam kilka dobry rad dla Was wszystkich, którzy chcą zaczerpnąć wiedzy na temat tego, jak radzić sobie z alergią.
Alergia na żywność oraz kosmetyki
Alergię na pewne produkty do jedzenia oraz produkty drogeryjne można z łatwością wykryć. Skóra zazwyczaj robi się czerwona, podrażniona, często piecze lub swędzi. Czasem dochodzi do tego, że cała twarz czy kawałek ciała, które zostało posmarowane np. danym kosmetykiem wysypuje się tajemniczymi krostkami.
Przy produktach spożywczych natomiast możemy mieć objawy jeszcze bardziej nieprzyjemne i często niebezpieczne. Osoby uczulone na jakiś składnik często miewają nagłe ataki kaszlu czy duszności. Wówczas takie osoby muszą się bezwzględnie trzymać z daleka od składników alergennych.
Alergia na pyłki
Właściwie już od lutego pojawiają się pierwsze pyłki z wcześnie kwitnących drzew. Od tego momentu zaczyna się droga przez mękę dla osób, które przed tymi pyłkami muszą się chronić. Na szczęście wystarczy trochę poszperać w internecie, książkach lub porozmawiać z lekarzem o tym, jak sprawić, aby sezon wiosenno-letni nie był utrapieniem.

Co zrobić, aby zmniejszyć nieprzyjemne dolegliwości alergiczne?
-Śledź co roku specjalny kalendarz pylenia, który poinformuje Cię kiedy należy spodziewać się rozprzestrzeniających się pyłków oraz kiedy jest ich największe stężenie.
– Najwięcej drobinek jest przy deszczu oraz wietrze – unikaj wówczas spacerów.
– Unikaj przechadzek po lasach z przewagą drzew liściastych (iglaste są bezpieczne, a żywica jaką produkują dobrze wpływa na górne drogi oddechowe).
– Jeśli jesteś aktywny fizycznie to ćwicz w domu lub na siłowni (nie narażasz się wówczas na wdychanie szkodliwych pyłków).
– Zainwestuj w grube firanki lub cienkie moskitiery, które zatrzymają część drobinek, natomiast pościel i ubrania często zmieniaj i nie wywieszaj ich na słońce, gdyż mogą wyłapać wiele pyłków.
– Chroń nos przed przedostawaniem się do niego alergennych drobnoustrojów np. wazeliną lub innym tłustym kremem.
– Jeśli łzawią Ci oczy to zrezygnuj raczej z mocnego makijażu, który może je dodatkowo podrażnić.
Alergia na kurz i roztocza
To również „popularna” alergia, która jest o tyle skomplikowana, że mimo ciągłego sprzątania kurz jest wszędzie. Mówi się, że nie ma miejsca na ziemi, gdzie nie byłoby kurzu… Ale bez paniki, są sposoby na to, aby zmniejszyć reakcje alergiczne.
Co to są roztocza? Roztocza to mikroskopijne pajęczaki. Nie widać ich gołym okiem… a są wszędzie. Dosłownie. Na naszej skórze, na pościeli, na ścianach, w jedzeniu… Żyją w kurzu i żywią się nim. Najwięcej ich jest w naszym łóżku – ilość może przekraczać nawet dwa miliony! To właśnie ich odchody zalegające w każdym zakątku domu powodują uczulenie.
Sposoby na kurz i roztocza:
– Wymieniaj i pierz pościel przynajmniej raz w tyg i to w co najmniej 60 stopniach. Taka temperatura zagwarantuje, że roztocza zginą. Jeśli chodzi o kołdry i poduszki to powinno się je prać co pół roku. Często także czyść łóżko i materac, a pomieszczenia w domu wietrz nawet kilka razy dziennie.
– Przynajmniej raz w tygodniu odkurzaj kurz z mebli oraz sprzętów RTV. Pamiętaj o tym, że odkurzać dywan powinno się przed wycieraniem kurzu, gdyż cały, brudny kurz wydostaje się podczas pracy z odkurzacza i osiada na wszystkich meblach
– Pozbądź się wszelkich „pamiątek” i bibelotów, które najbardziej zbierają kurz
– Wymieć zasłony i firany na rolety
– Dziecięce zabawki powinny być prane często i w wysokiej temperaturze, a co parę dni (najlepiej codziennie) można dodatkowo wkładać je do zamrażarki.
Alergia na sierść zwierząt
Tego typu alergia to prawdziwy koszmar dla miłośników zwierząt futerkowych. Niestety często uczulenie jest na tyle wysokie, że wyeliminowanie objawów wiąże się z drastycznym rozwiązaniem – pożegnaniem się z ukochanym psem czy kotem oraz oddanie go rodzinie lub do schroniska. Sierść kota, jego ślina czy mocz to najsilniejszy alergen i bardzo długo się utrzymuje nawet jeśli kota już nie ma. Jeśli jednak alergia nie jest na tyle silna, że nie można normalnie funkcjonować w jednym pomieszczeniu ze zwierzakiem, to zadbajmy o to, aby uczulenie nie wzrosło na sile.

– często kąp zwierzaka
– kupuj specjalne filtry do odkurzacza i w miarę możliwości bardzo często odkurzaj, sprzątaj i wietrz mieszkanie
– nie pozwalaj kotu czy psu wchodzić na Twoje łóżko, a najlepiej do Twojej sypialni
– regularnie pierz i sprzątaj zwierzęcy kojec
– unikaj kontaktu śliny z Twoją skórą, a zwłaszcza ze skórą twarzy.
A Wy, jak radzicie sobie z alergią?:)

