Naturalne pasty do zębów

Przyznam szczerze, że dotychczas stosowałam zwykłe, drogeryjne pasty do zębów. W zasadzie nie przywiązywałam zbyt wielkiej wagi do wybieranej przeze mnie pasty. O wiele bardziej skupiałam się na doborze odpowiedniej szczoteczki. Ostatnio zainteresował mnie jednak temat naturalnych past ekologicznych. Czy warto zastąpić nimi te tradycyjne? Sprawdźmy!:)

Szkodliwe SLSy są obecne nie tylko w szamponach i innych pielęgnacyjnych kosmetykach, ale także i w pastach do zębów. W dodatku większość past dostępnych na rynku posiada fluor, który niestety podobno również nie jest najlepszy dla naszego zdrowia.

Na temat fluoru słów kilka

Na temat szkodliwości fluoru zdania są wciąż podzielone. Niektórzy twierdzą, że fluor chroni nasze zęby, ale tylko do 20 roku życia. Że owszem, potrafi wzmocnić szkliwo, ale – zwłaszcza stosowany w nadmiarze, może także przyczynić się do powstawania wielu chorób somatycznych i psychicznych, powodować przebarwienia. Badania mówią nawet o problemach ze stawami, deformacjach kręgosłupa, osteoporozie, nowotworach kości. Podobno fluor działa negatywnie także na system nerwowy i odpornościowy, może powodować zmęczenie, obniżać poziom IQ, umiejętności uczenia się, wywoływać letarg i depresję u dzieci. Przed 1939 roku fluor był podobno sprzedawany jako trucizna na szczury.

zęby

Z drugiej jednak strony osoby, które odstawiły zupełnie pasty z fluorem skarżą się na problemy z uzębieniem i konieczność częstszych wizyt u dentysty.

Większość naukowców jest jednak zgodna co do tego, że niewielkich fluor ilościach wzmacnia szkliwo, ale jego nadmiar jest bardzo szkodliwy. Ciężko jednak czasami określić tę właściwą ilość, zwłaszcza, że fluor dodawany jest do wody w kranie, występuje w pożywieniu, a także jest produktem ubocznym przemysłu chemicznego. Jeśli więc dołożyć do tego jeszcze pastę ze sporą zawartością fluoru, którą myjemy nasze zęby minimum 2x dziennie, może okazać się, że zalecana dawka została przekroczona.

Myślę, że optymalnym rozwiązaniem byłoby używanie na przemian: raz pasty z fluorem, raz pasty pozbawionej tego właśnie składnika. Nie jest to jednak wpis o fluorze, wróćmy więc do naszych past ekologicznych.

Funny tooth, tooth paste and tooth brush with blank

Pasty ekologiczne:

– zawierają tylko naturalne, ziołowe składniki

– brak w nich sztucznych barwników, konserwantów, syntetycznych środków zapachowych, alkoholu

– nie są testowane na zwierzętach

– produkowane są bez użycia GMO oraz substancji jonowych

– posiadają ekologiczne certyfikaty

Ekologiczne pasty nie są tak ostre w smaku i zapachu, jak te tradycyjne, równie skutecznie jednak czyszczą i odświeżają oddech, występują także w wielu wariantach smakowych – miętowe, ziołowe, czy nawet owocowe. Mogą nieco słabiej się pienić (ponieważ nie zawierają wspomnianych wyżej SLSów). Niestety są trochę droższe od tych tradycyjnych, nie są to jednak jakieś nadmiernie wygórowane kwoty.

Niestety takie ekologiczne, naturalne pasty są jeszcze w Polsce dość trudno dostępne. Raczej nie natkniemy się na nie na sklepowej półce w supermarkecie, czy w zwykłej drogerii. Gdzie zatem szukać? Oferują je niektóre apteki, sklepy z naturalnymi kosmetykami oraz często sklepy internetowe, posiadające w swoim asortymencie zdrowe, ekologiczne produkty.

Woman holding a tooth brush

Na przykład w sklepie PureGreen znajdziemy naturalne pasty do zębów – z fluorem oraz bez fluoru, wyprodukowane tylko i wyłącznie z naturalnych składników. Także pasty dla dzieci oraz płyny do płukania jamy ustnej – naturalne produkty najpopularniejszych europejskich marek. Sprawdź: http://sklep.puregreen.pl/kosmetyki-naturalne/naturalne-pasty-do-zebow.

A Wy jakiej pasty do zębów używacie? Przywiązujecie do jej wyboru dużą wagę, a może kupujecie tę, która akurat wpadnie Wam w ręce, albo właśnie jest na promocji?;) Dajcie znać w komentarzach. Ja chyba następnym razem pokuszę się o wypróbowanie takiej naturalnej pasty eko:)

Komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *