Masło orzechowe – unikać czy sięgać?

Kto z Was próbował lub systematycznie zajada się masłem orzechowym? Ja choć spróbowałam, to nie przepadam za tym orzechowym przysmakiem, ale postanowiłam się mu nieco dokładniej przyjrzeć.

Co możemy znaleźć w kupnym słoiku masła orzechowego?

Pamiętajmy, że wszystko, co zrobione jest masowo i na dużą skale z reguły nie jest najzdrowsze. W słoiku takim oprócz orzechów ziemnych spotkać możemy sól, cukier i utwardzony (!) tłuszcz roślinny. Zwracajcie uwagę na skład i nigdy nie bierzcie słoika, który ma w sobie tłuszcze trans czyli utwardzone. To cichy zabójca, który robi spustoszenie w naszych organizmach. Obniża dobry cholesterol i podwyższa ten zły. Przyczynia się do miażdżycy, zawału serca, a nawet wylewów.

Co zawiera prawdziwe masło orzechowe?

Błonnik, białko, węglowodany, kwasy omega 6, witaminę E oraz te z grupy B, a także magnes, fosfor, kwas foliowy, żelazo cynk oraz najważniejsze – tłuszcze roślinne.Mimo, że masło to jest takie kaloryczne (1 łyżeczka to około 70 kalorii!), to nie bójmy się go, gdyż tłuszcz z orzechów zawiera zdrowe tłuszcze jednonienasycone, które chronią serce, układ krwionośny, obniżają cholesterol oraz pomagają w spalaniu tkanki tłuszczowej. Pamiętajmy jednak, że mimo wszystko nie należy przesadzać z ilością. Co za dużo to niezdrowo;) Orzechy ziemne chronią również mężczyzn przed rakiem prostaty oraz pomagają w walce z nim.

Jakie są wady?

Kupne masła orzechowe, tak jak wspomniałam wyżej, zawierają utwardzone tłuszcze roślinne, których powinniśmy się wystrzegać. Przysmak ten jest niestety bardzo obciążający dla naszego układu pokarmowego. Jest ciężkostrawny i wysokokaloryczny. W jednym słoiku możemy znaleźć nawet 2000 kalorii!

Jeśli mam służyć dobrą radą, zróbmy w domu własne masło orzechowe! To wcale nie jest trudne!

Wystarczy kupić orzechy ziemne i zblenderować je. Musimy miksować tak długo, aż wytrąci się z nich olej i utworzy masło. Opcjonalnie możemy dodać sól (morski) lub cukier (brązowy) GOTOWE! 🙂

Masło orzechowe – unikać czy sięgać?

Jasne, że sięgać, ale w niewielkiej ilości i najlepiej zajadać się takim, które zrobiliśmy własnoręcznie lub kupnym, który ma doskonały skład (bez tłuszczów trans). A Wy lubicie masło orzechowe?:)

Komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *