Pracujemy coraz więcej. Średnio przy biurku i komputerze spędzamy ok 9 godzin. Rekordziści siedzą nawet dwanaście godzin dziennie. Efekt? W pewnym momencie nasz organizm zaczyna się buntować. Pojawiają się bóle pleców, problemy z ciśnieniem, a nawet cukrzyca. Co zrobić, aby nasza praca nie wpływała negatywnie na nasze zdrowie? Okazuje się, że wystarczy wprowadzić kilka zdrowych nawyków.
Praca siedząca to przede wszystkim spory problem dla naszego kręgosłupa, który musi sobie w tej pozycji poradzić z największym naciskiem. Nic dziwnego, że po pewnym czasie nasze plecy zaczynają o sobie przypominać. Jest na to jednak kilka sposobów.
Przede wszystkim pamiętajmy o prawidłowej postawie – łydki i uda powinny zachować kąt prosty, obie stopy spoczywać pewnie na podłodze.
Bardzo istotne jest to, na czym (i przy czym) siedzimy. Wysokość biurka powinna być dostosowana do naszego wzrostu i pozwolić nam na swobodne oparcie łokci, przy zachowaniu kąta prostego. Pracującym przy komputerze przyda się również krzesło z możliwością regulacji wysokości siedziska i nachylenia oparcia.
W trakcie ośmiu godzin pracy niezbędna jest nam także chwila przerwy. Czujecie zmęczenie lub ból pleców? Wyprostujcie się, unieście ręce do góry. Dobrze Wam zrobi również kilka głębszych wdechów i krótki spacer po biurze.
Wielogodzinna praca przy komputerze to też spore wyzwanie dla naszych oczu. Tu także istotne jest to, w jakiej pozycji siedzimy. Optymalna odległość między naszym wzrokiem a ekranem komputera to około 45 cm. Starajmy się nie przybliżać, nie pochylać nad komputerem.
Co jakiś czas starajmy się na kilkanaście sekund oderwać wzrok od ekranu i spojrzeć „w dal” – przez okno, na drugi koniec sali – gdzieś, gdzie nasz wzrok się zatrzyma, a jednocześnie nie będzie się wpatrywał.
Eksperci podkreślają, że praca siedząca to jedna z najczęstszych przyczyn problemów z wagą. Nasze największe błędy to brak ruchu oraz jedzenie „przy komputerze”. Pozycja siedząca powoduje dodatkowo rozluźnienie mięśni brzucha, które wspierają pracę naszego układu pokarmowego. Jak temu zaradzić?
Przede wszystkim trzeba się nauczyć jeść lunch. Dobrze jest tak zaplanować dzień pracy, aby znaleźć kwadrans na zjedzenie pełnego posiłku – bez patrzenia w tym czasie w ekran, najlepiej nie przy biurku. Gdy jemy i jednocześnie czytamy czy oglądamy, przestajemy kontrolować ilość, którą pochłaniamy. W efekcie, jak dowodzą statystyki – jemy więcej.
Ważne jest nie tylko jak, ale przede wszystkim co jemy w pracy. Najlepiej unikać w pracy zestawów obiadowych ze sklepowych półek, produktów instant i fast foodów. Nie ma czasu na przygotowanie zdrowego posiłku w pracy? Zróbcie to w domu dzień wcześniej.
Na koniec niezawodna rada, która pozwoli pozbyć się bólu pleców i zagwarantuje doskonałe zdrowie: warto zamienić windę na schody, a od czasu do czasu autobus na krótki spacer.

