Czy to, co jemy ma jakikolwiek wpływ na wygląd naszej cery? A może dieta nie ma w tej kwestii żadnego znaczenia, a liczą się jedynie uwarunkowania genetyczne, właściwa pielęgnacja, czy może zmiany hormonalne? Sprawdźmy!
Zauważyłeś pewnie, że po niektórych posiłkach czujesz się świeżo, lekko, jesteś pełen energii i sił, a po innych, nawet jeśli były sycące i smaczne ociężale, ciężko, ospale? Może nawet męczą Cię bóle brzucha czy inne przykre dolegliwości? Jedno jest pewne: to, jak się odżywiamy ma zasadniczy wpływ na nasze zdrowie, a także samopoczucie. Ale czy ma także wpływ na wygląd naszej cery?
Prawda jest niestety taka, że pewne osoby mają skłonności do trądziku, a inne nie. Tak zwani „szczęśliwcy” nie muszą przejmować się szczególnie czy to pielęgnacją, czy to odżywianiem – ich skóra i tak pozostaje z reguły czysta i promienna. Co jednak, jeżeli tak jak ja, należysz do tej drugiej grupy?
Maści, lekarstwa, maseczki, specyfiki do mycia twarzy, kremy… – borykając się z trądzikiem próbujemy na ogól wszystkiego, co tylko dostępne jest w sklepach, aptekach, czy przepisane nam przez dermatologa. A gdyby tak zamiast wydawać mnóstwo pieniędzy na te wszystkie specyfiki, przyjrzeć się temu, co jemy?
Opinie co do wpływu diety na wygląd naszej skóry i walki z trądzikiem są podzielone. Wpływ jedzenia na cerę nie został jak dotąd naukowo udowodniony. Może jednak warto spróbować? W końcu nic nie tracimy, a może okazać się, że zmiana naszej diety przyczyni się do znacznej poprawy wyglądu naszej skóry!:)
Czego unikać:
– słodyczy, czekolady, wszystkiego co zawiera duże ilości cukru
– ostrych przypraw, także soli
– alkoholu
– fast-foodów i innych tłustych i smażonych potraw
– kolorowych napojów
– kawy, czarnej herbaty w nadmiarze – zamiast niej spróbuj przerzucić się na zieloną herbatę bądź herbatę z bratka
– chipsów, zupek instant, orzeszków
*warto spróbować także odstawić, albo chociaż ograniczyć nabiał – mleko, jogurty, serki – tak, są zdrowe, jednak niestety mogą przyczynić się do powstawania zmian trądzikowych.
Należy natomiast postawić na owoce i warzywa, a także pić dużo wody! Warto również wzbogacić swoją dietę o produkty bogate w cynk, witaminy A oraz E.
Jeśli zawierzymy powiedzeniu „jesteś tym, co jesz” nie ma się co dziwić, że jedząc bez ograniczeń słodycze, chipsy, czy hamburgery, nasza skłonna do trądziku cera nie prezentuje się zbyt rewelacyjnie (nie wspominając już o innych negatywnych skutkach takiego jedzenia dla naszego organizmu!)




Ja bym jeszcze spróbowała z odstawieniem glutenu. Poza tym… Mi samej szkodzi też mięso, a cukier, nabiał i gluten już dawno odstawiłam (trochę pomaga, ale nie w stu procentach w moim przypadku). Zaś na mięso mogę mieć albo nietolerancję, albo chodzi o hormony, albo o to, że kiedy go jem to dostarczam mniej tłuszczu (choć ryby jem i mi nie szkodzą) i pryszcze nie mają z czego się tworzyć.
nie jestem taka pewna czy aby to właśnie o te mięso chodziło, jeżeli jest dobrej jakości, chude i świeże to nie wiem jak by miało Ci zaszkodzić, no ale specjalistą nie jestem, mi bardzo pomogła woda i zielona herbata z rana. Stosuję też suplement diety, żeby dostarczył substancji jakich mi się nie udało, dokładnie to nanacne, więcej o nim możecie poczytać sobie na acnegone.pl u mnie działa, jestem zadowolona