Lekarze biją na alarm! Prawie 1,5 miliona Polaków cierpi na zaburzenia depresyjne, a liczba nowych przypadków rośnie w zastraszająco szybkim tempie. W dodatku nadchodzący okres jesieni nie sprzyja poprawie statystyk.
Nadmierny stres, brak należytego odpoczynku, nagła utrata pracy i stałego dochodu, odejście bliskiej osoby to najczęstsze, ale nie jedyne przyczyny zgłaszane przez pacjentów leczonych psychiatrycznie. W przypadku trwającego ponad 2 tygodnie epizodu depresyjnego, należy udać się natychmiastowo do specjalisty, który wdroży odpowiednie leczenie farmakologicznego. W lżejszych przypadkach polecam lekturę poniższego artykułu:)
Depresja jak grypa
Aby wyjść z każdej choroby trzeba ją przedstawić jako całkowicie uleczalną. O depresji spróbuj pomyśleć jak o grypie, która trzyma Cię w łóżku przez kilka dni i trzeba z nią walczyć, aby w przyszłości uniknąć groźnych powikłań. Jedyna różnica tkwi w sposobie leczenia, gdzie grypę pokonuje się lekami bądź babcinymi sposobami, a najlepszym lekarstwem na depresję jesteś właśnie TY ! Kiedy „czarne” myśli i postawy zaczynają przybierać na sile, tylko zmiana sposobu odbierania świata i siebie samego może w tym przypadku pomóc. Warto uświadomić sobie, że w wielu trudnych sytuacjach życiowych dałeś przecież radę, pomaga również spisanie swoich poprzednich sukcesów. To naprawdę buduje!
Różne oblicza gniewu

Niekiedy depresja przejawia się w postaci stanu odrętwienia, czyli poczuciu całkowitego braku emocji. Ich hamowanie może być obroną przed czymś lub przed kimś. Wielu ludzi, którzy cierpią z powodu depresji, w rzeczywistości maskuje uczucie gniewu, obracając swoją wściekłość wobec kogoś innego -na siebie. Gniew może być trudnym do zaakceptowania uczuciem, choć jest naturalną częścią naszego codziennego życia. Poprzez uznanie i zaakceptowanie takiego stanu rzeczy, istnieje o wiele mniejsze prawdopodobieństwo ucieczki w świat depresji.
Nie izoluj się
Gdy jesteś przygnębiony, często pojawiają się myśli dotyczące ukrycia swojego stanu przed innymi. Niekiedy wynika to ze strachu przed osądzeniem lub krytyką ze strony najbliższych czy przyjaciół. Pamiętaj jednak, że masz prawo szukać pomocy i nigdy nie jest tak, że nikt nie chce Cię wysłuchać. Rodzina oraz znajomi dbają o Ciebie i na pewno docenią fakt, że nie ukrywasz swoich emocji przed nimi. Myślę także, że dzieląc się swoim problemem, poczujesz ulgę, a otrzymane rady przysłowiowo „ postawią Cię na nogi”.
Pomimo znacznego osłabienia warto pomyśleć o wyjściu do miejsca, gdzie być może znajdziesz osoby posiadające podobne zainteresowania do Twoich. Może to być muzeum, teatr, kino czy park. Depresja nie określa, kim jesteś i nie może odizolować Cię od przebywania z innymi ludźmi.
Bądź aktywny
Kiedy jesteś w depresji, poziom energii może drastycznie spaść, tak że ostatnią rzeczą, którą chcesz zrobić, jest wstanie z łóżka. Niezaprzeczalnym faktem jest stwierdzenie, że aktywność fizjologiczna zwalcza depresję. Wykonując ćwiczenia, zwiększasz neuroplastyczność mózgu, a uwolnieniu podlegają endorfiny, hormony szczęścia, które pomagają podnieść nastrój. Nawet wyjście z domu na spacer, pogranie w piłkę z dziećmi lub przejażdżka rowerowa sprawią, że lepiej się poczujesz.
Terapia lekiem na całe zło
Rozmowa jest skutecznym sposobem zwalczania depresji. Jeśli ciągle czujesz się źle, nie pozwól nikomu wmówić sobie, że to nic wielkiego i po prostu samo przejdzie. Nie ma nic wstydliwego w rozpoznawaniu problemu, którego sami nie potrafimy rozwiązać. Zwrócenie się z prośbą o pomoc do wykwalifikowanego terapeuty świadczy o odwadze, ale również jest przejawem walki z trudnościami i chęci wypracowania takiego schematu, który pozwoli na pokonanie wewnętrznych lęków oraz na nowo odkryje radość życia.


