Czy mrożone produkty są zdrowe?

Wiosną i latem bez problemu dostaniemy świeże i pyszne owoce i warzywa. Co jednak robić zimą? Czy sięganie po produkty mrożone jest dobrym pomysłem?

Jedząc ostatnio pomidory, przeraziłam się ich dziwnym, tekturowym smakiem. Może warto zatem skusić się na mrożonki? Czy produkty mrożone tracą swoje witaminy i inne substancje odżywcze?

Mrożone warzywa na patelnię mogą stanowić idealny dodatek do naszych codziennych obiadów. Świetnie sprawdzą się również w roli prostej przekąski, kiedy nagle najdzie nas ochota na małe „co nieco”. Pierogi z truskawkami albo z jagodami w środku zimy? Niemożliwe? Przecież wystarczy sięgnąć po te mrożone. Pytanie tylko: czy produkty mrożone są zdrowe?

Mrożone maliny produkty mrożone

Mrożone maliny

Mrożenie jest jedną z najpopularniejszych metod przygotowania żywności do długiego przechowywania. Sole mineralne, cukry proste, kwasy organiczne oraz elementy śladowe podczas zamrażania nie ulegają znaczącym zmianom. Nawet straty witamin są stosunkowo niewielkie – np. straty witaminy C wynoszą ledwie 10-20%. Są zatem o wiele mniejsze, niż kiedy mamy do czynienia na przykład z suszeniem, czy marynowaniem.

Co również ważne, produkty mrożone posiadają przedłużoną trwałość przydatności do spożycia, bez konieczności stosowania sztucznych konserwantów. Mrożone owoce i warzywa  są niskokaloryczne, mogą zatem być świetnym uzupełnieniem naszej diety, kiedy chcemy zrzucić nieco zbędnych kilogramów.

Pamiętaj: najwięcej właściwości odżywczych zachowują mrożonki gotowane w wodzie lub na parze!

Ważne czynniki wpływające na jakość mrożonych produktów:

– bardzo ważna jest jakość produktów jeszcze przed ich zamrożeniem – powinny być 100% świeże

– duże znaczenie mają także odpowiednie warunki produkcji, przechowywania, sprzedaży, na które jednak zasadniczo nie mamy wpływu

–  niepotrzebne rozmrażanie przed spożyciem – warzywa, czy filety rybne z reguły nie muszą być rozmrażane przed smażeniem albo gotowaniem

– owoce natomiast  powinno się rozmrażać przed około 3 godziny w temperaturze pokojowej

– ważne jest zachowanie odpowiedniej temperatury – dla produktów głęboko zamrożonych co najmniej -18 stopni Celsjusza

–  opakowanie produktu nie może być rozerwane, czy posiadać wgnieceń i innych widocznych uszkodzeń

– unikaj także mrożonek sprzedawanych bez opakowania – na wagę

Frau im Supermarkt Tiefkühlabteilung

– zawsze szukaj na opakowaniu temperatury zamrażania i daty przydatności do spożycia

– sprawdzaj które mrożonki nadają się do podgrzewania w mikrofali – nie wszystkie

– mrożonki powinny też mieć smak, zapach i kolor produktu wyjściowego, nie powinny być ze sobą pozlepiane, ani tworzyć jednej zbitej bryły

– w drodze ze sklepu do domu nie można dopuścić do rozmrożenia produktu, dlatego też produkty mrożone wrzucajmy do koszyka zawsze na samym końcu, tuż przed wyjściem ze sklepu

– najlepiej wybierać produkty mrożone nie zawierające żadnych dodatków – przyprawy i sosy dodajmy już sami

–  mrożonek nie można przechowywać zbyt długo – warzywa i owoce – do 12 miesięcy, mięso i ryby – do pół roku, mięso mielone tylko 4 miesiące, chleb 2 miesiące,  kiełbasa – miesiąc

raz rozmrożonych produktów nie zamrażamy powtórnie!

 A co z mrożoną pizzą i frytkami?

Nie masz czasu ani ochoty na lepienie pierogów w domu? Nie martw się, nie jesteś sam – blisko 60%. Polaków wybiera pierogi mrożone zamiast tych robionych własnoręcznie. Chętnie sięgamy również po pyzy, kluski, kopytka oraz oczywiście mrożone dania błyskawiczne, jak pizza, frytki, czy paluszki rybne. Jednak czy naprawdę warto?

Panierowane paluszki rybne

Mielone i panierowane paluszki rybne.

Mrożona żywność przetworzona nie jest najlepszym pomysłem na zdrowy obiad. Pyzy, kopytka, czy frytki często nawet nie są produkowane z ziemniaków, ale z grysu, mąki i skrobi ziemniaczanej. Paluszki rybne zawierają na ogół tylko 50% prawdziwej ryby. W pizzy natomiast znajdziemy ser wcale nie będący serem, ale jego najtańszym, sztucznym zamiennikiem.

Czy zatem warto sięgać po mrożonki? Zdecydowanie tak, o ile będą to mrożone owoce i warzywa – najlepiej takie, które przygotowaliśmy i zamroziliśmy własnoręcznie – jeszcze wiosną i latem:)

Komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *