Witajcie:) Ostatnio odkryłam pyszną i zdrową przekąskę, a mianowicie orzechy nerkowca. Świetnie sprawdzają się do podgryzania przy biurku;)
Orzechy nerkowca łatwo rozpoznać po kształcie zbliżonym do fasoli, bądź też, jak nazwa wskazuje, nerki;) Nerkowce występują w Indiach, Brazylii, Indonezji, Argentynie, Mozambiku, Tanzanii, czy Kenii. Orzechy nerkowca to nasiona tropikalnego drzewa o nazwie nanercz zachodni (inna nazwa to orzech cashew).
Orzechy nerkowca sprawdzą się jako sycąca przekąska, mogą być również prażone bądź solone. Wykorzystywane są jednak także jako dodatek do najróżniejszych potraw: do sałatek warzywnych i owocowych, dań mięsnych i farszy, a nawet do ciast i słodyczy. Możne stosować je nawet do wyrobu dżemu, a także bardzo cennego olejku.
W orzechach nerkowca znajduje się sporo tłuszczu, jest to jednak tzw. „dobry tłuszcz”. Są dość kaloryczne – 100 gramów zawiera 638 kcal, jednak są pełne substancji odżywczych, więc zdecydowanie warto sięgnąć właśnie po nie, zamiast na przykład po chipsy.
Wartości odżywcze:
– kwasy tłuszczowe jedno oraz wielonienasycone
– karotenoidy
– białko
– witamy z grupy B, witamina C
– cynk, wapń, magnez
– potas, żelazo, fosfor
– kwas foliowy, błonnik
– miedź
Orzechy nerkowca polecane są szczególnie osobom aktywnym fizycznie, narażonym na stres, osłabionym, cierpiącym na anemię, a także dzieciom.
Ciekawostka: W kuchni wykorzystuje się nie tylko orzechy nerkowca, czyli nasiona, ale też owoce nerkowca – jabłka nanerczowe, zawierające duże ilości witaminy C i B2.
Dlaczego warto?
– dobrze działają na układ kostny, wzmacniają zęby
– poprawiają stan włosów i paznokci
– zawarte w nich kwasy tłuszczowe pozytywnie wpływają na układ krwionośny oraz nerwowy
– pomagają zapobiegać powstawaniu miażdżycy
– poprawiają nastrój
– obniżają poziom cukru we krwi
– zmniejszają ryzyko ataku serca i choroby wieńcowej
– pozytywnie wpływają na stan naszej skóry, opóźniają nawet procesy starzenia się
– według najnowszych badań mogą pomóc w profilaktyce cukrzycy typu II
Jedyną wadą orzechów nerkowca jest niestety cena. Ja za opakowanie 175g zapłaciłam, o ile dobrze pamiętam, około 9zł. Mimo wysokiej ceny myślę jednak, że zdecydowanie warto po nie sięgnąć i z całą pewnością skuszę się na nie jeszcze nie raz!:)

