Bakalie są produktami, które powinny znaleźć się w codziennej diecie. Zawierają bowiem witaminę E, kwas foliowy, magnez, błonnik czy potas. Ponadto dzięki silnym antyoksydantom wykazują tez działanie przeciwnowotworowe. Są z drugiej strony jednak dość kaloryczne. Dlatego mimo tego, że doskonale regulują przemianę materii osoby będące na diecie nie powinny sięgać po więcej niż 150 kcal dziennie.
Bakalie – właściwości i działanie
Figi suszone – bakalie na zdrowy żołądek i jelita
Figi to bakalie zawierające najwięcej błonnika, dlatego też skutecznie likwidują zaparcia. W ich składzie znaleźć można dużą ilość cynku, dlatego też wspomagają pracę układu hormonalnego. Są też bogatym źródłem wapnia, magnezu, potasu i żelaza. Dzięki bogactwu składników mineralnych obniżają ciśnienie krwi, a także chronią układ krwionośny przed miażdżycą i zawałem serca. Skutecznie dokwaszają organizm, a z uwagi na działanie bakteryjne skutecznie leczą wrzody żołądka i zapobiegają powstawaniu nowych. Ich regularne spożywanie chroni przed rakiem żołądka i jelit.
Jagody goji kontra nowotwór
W jagodach goji znaleźć można z kolei wiele przeciwutleniaczy, witamin i składników mineralnych. W 100g tych owoców jest aż 2500 mg witaminy C, witamin z grupy B, które stymulują prace systemu nerwowego. Ponadto w ich skład wchodzi 18 aminokwasów i nienasycone kwasy tłuszczowe, a za tym liczne mono i polisacharydy. Jagody goji działają przeciwutleniająco oraz przeciwnowotworowo. Wszystko to jest skutkiem bioaktywnego kompleksu polisacharydowego LBP, który wpływa m.in. na zahamowanie rozwoju komórek raka jelit, żołądka, piersi, płuc czy prostaty. Warto jednak wiedzieć, że owoce goji nie są odpowiednie dla kobiet w ciąży, karmiących piersią oraz tych przyjmujących regularnie leki przeciwzakrzepowe.

Jagody goji a odchudzanie
Mimo tego, że jagody goi mają szerokie zastosowanie (pomagają w leczeniu nadciśnienia, cukrzycy, chorób oczy czy walce z nowotworami) to jednak najczęściej mówi się o ich wpływie na proces odchudzania. Rzeczywiście jagody goji mają duży wpływ na odchudzanie i mogą dawać rewelacyjne efekty. Trzeba je jednak spożywać w sposób mądry, gdyż zbyt duża ilość jagód wcale nie jest dla organizmu dobra. Diety z udziałem jagód goji są coraz popularniejsze, jak jednak je mądrze jeść, aby rzeczywiście schudnąć?
Jagody goji spożywać można na wiele różnych sposobów – surowe, suszone, gotowane czy z innymi produktami (herbaty, soku). Z jagód goji ugotować można nawet zupę. Jednak zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem jest jedzenie jagód goji w stanie nieprzetworzonym. Te suszone dodawać można na przykład do jogurtu.
Dobre efekty daje już jedzenie od 5 do 15 gramów suszonych owoców dziennie. Wiele zależy też od posiadanej masy ciała i nie tylko. Warto uzgodnić to wcześniej z dietetykiem, bo każdy organizm jest inny.
Pistacje – ochronią przed nowotworem trzustki
Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda przeprowadzili badania, które miały na celu sprawdzenie jak na zdrowie wpływają pistacje. Zdawano sobie bowiem sprawę, że posiadają one właściwości antyoksydacyjny, ale dopiero przeprowadzone badania wskazały, że są one doskonałą bronią w walce z rakiem. W eksperymencie doktora Bao wzięło udział 75 tysięcy kobiet. Te, które jadły 28 g pistacji dwa razy w tygodniu miały doskonałe samopoczucie, nie chorowały na depresję i spadł u nich wskaźnik ryzyka zachorowania na raka trzustki. Już jeden orzeszek pistacji ma wiele składników odżywczych. Są to przede wszystkim zdrowe tłuszcze, a ponadto potas, magnez, cynk, mangan oraz witaminy z grupy B.
Rodzynki – afrodyzjak i nie tylko
Rodzynki to doskonała przekąska podczas romantycznej kolacji. Dlaczego tak jest? Rodzynki są bowiem afrodyzjakiem zawierającym aminokwasy argininy, które wpływają na libido seksualne czy impotencję. To jednak nie wszystko. Już garść rodzynek spożywana dwa razy w ciągu tygodnia zmniejsza ryzyko zachorowania na raka prostaty. Poza tym rodzynki zapobiegają osteoporozie, zwałom i udarom mózgu.

Migdały – królowie orzechów
Migdały niekiedy nazywane są królami orzechów. Zawierają bowiem największą ilość witaminy B, witaminy E oraz błonnika pokarmowego. Obfitują także w nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT. Skutecznie chronią przed chorobami serca i cukrzycą. Powinny po nie sięgać osoby żyjące w ciągłym stresie, które są szczególnie narażone na zawał czy miażdżycę.
W pestkach migdałowca znajduje się witamina B17 – amigdalina. To organiczny związek zaliczany do glikozydów, które chronią przed rakiem. Znana stała się za sprawą dr. Ernsta Krebsa, który w latach 20. ubiegłego wieku ujawnił swoje badania na temat działania i właściwości amigdaliny oraz jej roli w walce z rakiem. Chroni ona przed powstawaniem komórek nowotworowych oraz hamuje rozwój tych już istniejących.
Migdały zawierają również substancje zwalczające wolne rodniki. Ich duża ilość w organizmie wpływa na tzw. stres oksydacyjny, które odgrywa sporą rolę w powstawaniu nowotworów właśnie. Wolne rodniki powodują też uszkodzenia włókna kolagenowego, co wpływa na starzenie się skóry.


Ja najbardziej lubię figi i migdały. Szczególnie te figi: figi-suszone bo są bez konserwantów 🙂 Ogólnie bakalie są świetną przekąską. Nie tylko dla fitnessowych freaków, ja nie odchudzam się ani nic, ale staram się dbać o swoje ciało i dlatego zamiast zapychać się jakimiś żelkami sięgam właśnie po owoce suszone 🙂