Wałeczki, sadełko czy w przypadku męskiej części populacji „mięsień piwny”. Takie żartobliwe określenia padają w odniesieniu do otyłości brzusznej. Ale nadmiarowy ekwipunek wcale nie jest powodem do śmiechu. Powiedzmy sobie szczerze – kilka dodatkowych centymetrów w pasie nie wygląda estetycznie, ba może być nawet oznaką wielu groźnych chorób trapiących w skrytości ludzki organizm m.in. cukrzycy typu 2, nadciśnienia tętniczego czy nowotworu piersi lub jelit. Jeśli jednak wyniki badań nie wskazują na stan chorobowy, winnego należy szukać wśród zaniedbań żywieniowych bądź po prostu w brak odpowiedniej porcji ruchu.
Jak pozbyć się niechcianych „oponek”
- Autor: Greenlife
-
Komentarzy: 0
- Kategoria: Styl życia, Zdrowie

