Guarana-greenlife

Co na pobudzenie zamiast kawy? Spróbuj guarany!

Każdemu z nas potrzebna jest od czasu do czasu pewna dawka energii – pozytywny „kop”, który sprawi, iż pokonamy senność i marazm, i zabierzemy się do wykonywania zadań przeznaczonych na konkretny dzień czy chwilę. Większość ludzi sięga po kawę – dla niektórych jej poranne picie stało się prawdziwym rytuałem, bez którego nie potrafią już żyć – jednak jest wiele innych, zdrowszych jej zamienników. Jakich? Na przykład guarana, która doda nam energii, a przy okazji wyraźnie poprawi stan naszego zdrowia! Co warto o niej wiedzieć?

Guarana – co to takiego?

Guarana to roślina, która posiada wiele różnych, popularnych nazw – cierniopląt, osmęta, paulinia guarana, czy też po prostu właśnie guarana. Jest to pnącze należące do rodziny mydleńcowatych, które może wzrastać nawet do 10 metrów, choć najczęściej można je zaobserwować w wersji płożącej się, to znaczy rozrastającej nisko przy ziemi. Pnącze to posiada ząbkowane listki i drobne, białe kwiaty, z których wyrastają jaskrawopomarańczowe lub czerwone owoce – w postaci torebki z jednym, czarnym nasionem w środku.
Z owoców tych sporządza się popularny napój, zwany właśnie guaraną. Część nazwy „paulinia” pochodzi zaś od niemieckiego lekarza i uczonego, Christiana Franza Paullini. Owoc został odkryty na przełomie wieku XVII i XVIII w dorzeczu rzek Amazonki i Pary, w Ameryce Południowej. Obecnie jest niezwykle popularny!

Guarana lepsza niż kawa?

Guarana zawiera o wiele więcej kofeiny niż ziarna kawy – a przecież to właśnie kofeina decyduje o wytworzeniu w naszym ciele dodatkowej dawki energii. Niektórzy powiedzą, ze kofeina nie jest zdrowa – no tak, ale jednak spożywamy ją w postaci kawy niezwykle często! Guarana używana jest jednocześnie jako napój pobudzający i jako suplement diety, który należy stosować zgodnie z zaleceniami umieszczonymi na opakowaniu – a podane tam dawki nigdy nie są zbyt duże. W związku z tym do naszego organizmu nigdy nie trafiają dawki kofeiny, które mogłyby cokolwiek w nim zepsuć – po prostu dodają energii!
Guarana potrafi skutecznie zniwelować uczucie fizycznego i psychicznego zmęczenia. Oznacza to, że nie tylko po intensywnym treningu, ale też po ciężkim dniu w pracy, albo po tygodniu pełnym stresów, możemy po nią sięgnąć, ażeby naładować akumulatory. Nie jest uzależniająca, więc można stosować ją cały czas. Wpływa również na niwelowanie problemów z pamięcią i łagodzenie migren – poprawia funkcjonowanie całego układu nerwowego. Dzięki niej można również poprawić swoją koncentrację i uspokoić się – jest zalecana w terapii depresji i wszelkich stanów lękowych. To coś, czego zwykła kawa nie potrafi!
Niektórzy mogliby w tym miejscu narzekać, iż smak kawy jest specyficzny i niepowtarzalny, i że lubią rytuały jej parzenia oraz powolnego picia. Jednakże stosowanie guarany wcale w tym nie przeszkadza – ona również sprzedawana jest w postaci proszku, gotowego do wymieszania na przykład z jakimś koktajlem czy jogurtem. Można ją dodać do zielonej herbaty, tworząc doskonałą, aromatyczną mieszankę. Można wymieszać ją z mlekiem, uzyskując napój podobny do kawy, albo nawet dodać ją do deseru! Jest nieco gorzka, ale smaczna!

Guarana-green

Guarana – właściwości lecznicze

Guarana w proszku to suplement diety, który posiada o wiele więcej zalet, niż tylko właściwości pobudzające. Choć warto nadmienić, że przewyższa kawę również pod względem czasu wchłaniania. Z racji na fakt, iż guarana jest o wiele wolniej przyswajana przez organizm ludzki, zapewnia nie natychmiastowy, duży wzrost energii, a potem jej szybki spadek (co następuje po kawie i właśnie dlatego już niedługo później znów jesteśmy zmęczeni), lecz pobudza stopniowo i przez dłuższy czas.
Poza dodaniem energii, guarana najprawdopodobniej posiada działanie antynowotworowe, z racji na liczne właściwości antyoksydacyjne. Antyoksydanty to przeciwutleniacze, które nie tylko hamują rozwój komórek rakowych oraz zapobiegają ich pojawieniu się, ale też spowalniają procesy starzenia organizmu. Kto pragnie mieć młodą, piękną skórę, powinien je stosować! Guarana zmniejsza również ryzyko zawału i udaru, z uwagi na korzystne oddziaływanie na układ krążenia. Z uwagi na pobudzenie metabolizmu i regulację procesów trawiennych, ten suplement diety polecany jest także w okresie odchudzania – hamuje apetyt i oczyszcza organizm.

Guarana w proszku

Guarana w proszku to sproszkowane nasiona tej rośliny, które – gdy kupowane w dobrych sklepach – są pozbawione wszelkich konserwantów, barwników i ulepszaczy. Co za tym idzie, jest to produkt ekologiczny, organiczny i naturalny – który na organizm może działać jedynie pozytywnie. Oczywiście, trzeba się stosować do umieszczonych na opakowaniu zaleceń i używać guarany jedynie jako suplementu zróżnicowanej diety, a nigdy jako jej jedynego składnika – ale o tym chyba wszyscy wiedzą.
W naszej ofercie znaleźć można między innymi produkt „Bio Super Guarana 100g Diet-Food” oraz „Guarana sproszkowana BIO 150g – Bio Planet”. Chętni mogą również spożywać ją w innej formie – jako gotowy do zaparzania susz yerba mate z guaraną.

greenlifa-olejespozywcze

Najzdrowsze oleje spożywcze

Wysokiej jakości oleje roślinne, między innymi lniany i konopny, to ostatnimi czasy prawdziwy hit wśród zwolenników zdrowego stylu życia. Dlatego coraz częściej z półek sklepowych znikają również i one, a nie tylko osławiona oliwa extra vergin. Przyglądamy się trzem najzdrowszym olejom roślinnym i podpowiadamy, jak je wykorzystać.

Olej lniany – kwintesencja zdrowia i urody

Olej lniany to, z uwagi na bogactwo cennych składników, zdecydowany lider pośród olejów roślinnych. Pozyskiwany jest z nasion lnu zwyczajnego przy użyciu metody tłoczenia na zimno. Oznacza to, że nie nadaje się do podgrzewania, nie można na nim smażyć, dusić ani piec. Podawany powinien być na zimno, jako dodatek do dań. Jego smak jest dość specyficzny, jednak jest on w przypadku oleju lnianego rzeczą drugorzędną, najważniejsze są bowiem bezcenne wartości prozdrowotne i dlatego zdecydowanie warto wprowadzić go na stałe do swojej kuchni. Dużą zaletą oleju lnianego jest niewygórowana, w stosunku do ogromnych walorów, cena, a ponadto wysoka wydajność – wystarczy spożywać 1-2 łyżki oleju dziennie, aby zauważyć jego korzystny wpływ na zdrowie i urodę.

Olej lniany obfituje w witaminę E oraz nienasycone kwasy omega-3, omega-6 i omega-9. Proporcja tych trzech typów kwasów jest w oleju lnianym bardzo korzystna dla organizmu człowieka, dzięki czemu tak dobrze wpływa on na zdrowie. Poprawia odporność, hamuje procesy starzenia, reguluje poziom cholesterolu, zapobiega nowotworom, chorobom serca i układu krążenia. Nieoceniony jest również wpływ oleju lnianego na pracę mózgu i na układ nerwowy oraz kostny. Poleca się go również w sytuacjach zakłóconej gospodarki hormonalnej, na przykład w menopauzie lub zaburzeniach miesiączkowych.

Olej lniany przyspiesza metabolizm i pozytywnie wpływa na pracę mięśni oraz ogólną wydolność organizmu, dlatego rekomendowany jest osobom trenującym i dbającym o szczupłą sylwetkę. Nie sposób nie wspomnieć o jego dobroczynnym wpływie stan skóry, włosów i paznokci. Jeśli narzekasz na problemy skórne, wypadające, cienkie lub zniszczone włosy bądź słabe paznokcie, regularne wewnętrzne i zewnętrzne stosowanie oleju lnianego może znacznie poprawić ich kondycję.

Olej-lniany

Jak stosować olej lniany w kuchni?

Kulinarne możliwości stosowania oleju lnianego są bardzo szerokie. Można go dodać do każdej pasty, sałatki, surówki, sosu i dressingu. Jogurt naturalny z otrębami, płatkami owsianymi lub ziarnami zbóż z dodatkiem oleju lnianego to świetny sposób na zdrową i lekką przekąskę w ciągu dnia. Niewielką ilość oleju lnianego warto dodać do przygotowywanych przez siebie smoothies i soków. Możesz również okrasić nim dania obiadowe, na przykład kasze, ryż, makarony, gotowane warzywa albo posmarować nim świeże lub wyjęte z tostera pieczywo.

Olej z konopi wkracza na salony!

Nie bez przyczyny olej konopny coraz częściej gości w kuchniach dbających o zdrowie osób. Podobnie jak olej lniany, zawiera w sobie wiele cennych składników, które są doskonale utrwalone dzięki wytłaczaniu na zimno. Spożywając olej z konopi dostarczasz organizmowi dużą ilość kwasów omega-3 i omega-6, witaminy: E, A, B, K, a także wapń, cynk, magnez i fosfor. Ponadto znaleźć w nim można cenne fitosterole, fosfolipidy i przeciwutleniacze.

Wpływ oleju konopnego na zdrowie jest wielostronny. Działanie antyrakowe, wspieranie układu krwionośnego, nerwowego i kostnego, walka z cukrzycą i złym cholesterolem, wspomaganie pracy wątroby i nerek, regulowanie gospodarki hormonalnej oraz działanie antybakteryjne i przeciwgrzybiczne – to tylko niektóre z jego licznych atutów. Na uwagę zasługuje również jego zdolność do przyspieszania regeneracji skóry, dlatego jest on polecany osobom borykającym się z różnego rodzaju dolegliwościami dermatologicznymi, w tym: z trądzikiem, łuszczycą, bliznami, itp. Olej z konopi to także naturalny kosmetyk – regeneruje włosy, nawilża, odżywia i chroni cerę, pomaga walczyć ze zmarszczkami i innymi efektami starzenia.

Zastosowanie oleju z konopi

Choć oleju z konopi nie użyjesz do smażenia i pieczenia, świetnie sprawdzi się jako zimny dodatek. Ponieważ odznacza się ciekawym i wyrazistym smakiem z orzechowymi i korzennymi nutami, możesz liczyć na niebanalne urozmaicenie przygotowywanych dań i przekąsek. Dodaj olej konopny do ulubionej sałatki, surówki, sosu, pasty lub kremu z warzyw. Wzbogać nim prozdrowotny koktajl, posmaruj grzanki lub wykorzystaj jako obiadową okrasę.

Zastosowania kulinarne to oczywiście nie wszystko. Olej z konopi znajdzie swe miejsce jako składnik domowych kosmetyków, w tym: kremów, balsamów, serum, masek na ciało i włosy. Jeśli więc dbasz o urodę, olej z konopi będzie twoim nieodwołalnym sprzymierzeńcem. Zaś w przypadku dolegliwości dermatologicznych, smarowanie olejem konopnym objętych zmianami fragmentów skóry, spowoduje jej szybszą odnowę.

olej-rzepakowy-greenlife

Uniwersalny i zdrowy olej rzepakowy

Olej rzepakowy na półkach sklepowych znaleźć można zarówno w formie rafinowanej, jak i nierafinowanej. Ta pierwsza odmiana jest bardziej uniwersalna – doskonale sprawdzi się podczas smażenia i pieczenia potraw, a także jako dodatek do sałatek i innych dań na zimno. Natomiast oleju rzepakowego nierafinowanego używa się niemal wyłącznie na zimno (lub ewentualnie do bardzo krótkiego smażenia).

Jeśli chodzi o walory zdrowotne, zarówno w oleju rzepakowym nierafinowanym, jak i rafinowanym, obecne są drogocenne kwasy tłuszczowe z grupy omega, przy czym wyższą wartością pod tym względem wyróżnia się olej nierafinowany. Obok kwasów omega w oleju rzepakowym znaleźć można również witaminy A, D, K, E. Spośród jego licznych zalet w szczególności wymienić można: dobroczynny wpływ na serce, regulowanie poziomu cholesterolu, przeciwdziałanie licznym chorobom (w tym miażdżycy, nadciśnieniu, chorobom stawów), wspomaganie odporności, a także działanie odmładzające.

Jogurt-greenlifa

Korzyści płynące ze spożywania jogurtów naturalnych

Jogurt naturalny to samo dobro. Zapewniają o tym liczne publikacje, nawet naukowe. Dlatego warto przyjrzeć się bliżej temu cudownemu, choć tak zwykłemu specyfikowi. Oto niepodważalne korzyści wynikające ze spożywania jogurtów.

Jogurt na przestrzeni wieków

Badania naukowe dowodzą, że jogurt znano już w starożytności. Był on szalenie popularny w Indiach i jedzony bardzo często, zwłaszcza przez ubogą ludność wiejską. Produkowany z mleka, którego na wsi było pod dostatkiem był pysznym orzeźwiającym napojem. Niektóre przekazy podają, że jogurt po raz pierwszy powstał dużo wcześniej, jednak nie są to naukowo potwierdzone informacje. Początkowo produkowany był z mleka bawolego, a dopiero w dużo późniejszym czasie do jego produkcji zaczęto używać mleka koziego bądź krowiego. Poprzez gotowanie mleko było pasteryzowane oraz zagęszczane. Następnie odstawiano je w ciepłe miejsce (w Indiach nie było to duże wyzwanie ze względu na panujący tam klimat) i czekano, aż ciepłolubne bakterie zajmą się mlekiem i poprzez fermentację przekształcą mleko w jogurt. Przemysłową produkcję jogurtu na większą skalę rozpoczęto dopiero w XIX wieku. Przedtem był uzyskiwany jedynie metodą chałupniczą.

Ten mleczny przysmak przeszedł długą drogę zanim trafił na europejskie stoły. Początkowo był nawet sprzedawany w europejskich aptekach ze względu na jego szerokie właściwości lecznicze. W późniejszym czasie trafił jednak do sklepów spożywczych, w których znajdziemy go do dzisiaj.

Codzienne spożywanie jogurtu niesie ze sobą wiele korzyści zdrowotnych. Warto więc umieścić go w naszej codziennej diecie, bo możemy na tym tylko zyskać.

Jogurt i jego prozdrowotne działanie

Redukuje ciśnienie krwi. Nie do wiary? O dziwo niewiele się o tym pisze. Jeśli już powstają artykuły o prozdrowotnym działaniu jogurtu, to raczej mało kto wspomina o tej ważnej właściwości. Dla wysokociśnieniowców ma to jednak ogromne znaczenie. Nadciśnienie jest bowiem powodowane zbyt wysokim poziomem sodu w organizmie, jogurt natomiast zawiera potas, a ten przyczynia się do wyrównania poziomu sodu we krwi. Jednak spadek ciśnienia na pewno nie będzie tak duży jak po zastosowaniu tabletek na nadciśnienie, dlatego nie powinno się z nich rezygnować w żadnym wypadku. Jednak jogurt jako uzupełnienie kuracji może być znakomitym dodatkiem.

Chroni przed próchnicą. Niemożliwe? A jednak. Jogurt w swoim składzie zawiera kwas mlekowy. Ten z kolei unieszkodliwia bakterie, które mają wpływ na erozje szkliwa, czyli próchnicę. Oczywiście jeśli zjemy jogurt wieczorem na kolację, to nie powinniśmy rezygnować z umycia zębów przed spaniem.

Wspomaga odporność. Jogurty są siedliskiem pożytecznych bakterii, wielu różnych gatunków. Niektóre z nich mogą w znaczący sposób wpłynąć na podniesienie ogólnej odporności organizmu. Poprzez stymulację leukocytów znacząco wpływa na zwiększenie ich możliwości obronnych. Należy pamiętać, że nie wszystkie jogurty zwierają bakterie mające wpływ na odporność, ale warto takiej informacji szukać na opakowaniu.

Ogromne i nieocenione źródło witamin. Poza wapniem, o którym każdy zapewne doskonale wie, jogurty zawierają również witaminy A, D, i K oraz witaminy z grupy B, między innymi B2, B5, B12, fosfor, potas i cynk. To ogromne bogactwo jak na tak niepozorny produkt. Ponadto połączenie tych wszystkich witamin znacznie zwiększa wchłanianie do organizmu innych związków, na przykład witamina D wspomaga wchłanianie wapnia.

Jogurt i jego wpływ na kondycję fizyczną

Piękna talia dzięki jogurtowi. Oczywiście nie obejdzie się bez aktywności fizycznej, jednak jogurt ma wyraźny wpływ na ograniczenie wydzielania kortyzolu. Ten natomiast jest hormonem odpowiedzialnym za gromadzenie tkanki tłuszczowej w okolicy pasa. A mniej tłuszczyku w pasie, to zgrabniejsza talia. Z pewnością każda kobieta marzy o talii osy. Dodatkowo proteiny zawarte w jogurcie mają wyraźny wpływ na wykorzystanie białka mięśniowego i hamują jego użycie na cele energetyczne.

Najlepsza naturalna regeneracja po treningu. Ponieważ porcja jogurtu zawiera zarówno białka, jak i węglowodany w idealnych proporcjach, ma znakomity wpływ na regenerację zmęczonych po treningu mięśni. Dzięki spożyciu jogurtu dostarczamy organizmowi wszystkiego co niezbędne do odbudowania sił.

jogurt-greenlife-

Jogurt naturalny – zaufaj jego właściwościom

Zawiera żywe kultury bakterii. Słyszymy o tym w telewizji bardzo często, jednak co to właściwie dla nas oznacza? Żywe kultury bakterii to bakterie pożyteczne. Mają one ogromny wpływ na budowę i utrzymanie prawidłowej mikroflory w układzie pokarmowym. Poczynając od jamy ustnej, a kończąc na jelitach. Nie są one trawione w żołądku i dzięki temu, wciąż żywe, przedostają się do naszych jelit. Tam następnie zagnieżdżają się i dbają o to, by szkodliwe i chorobotwórcze bakterie nie mogły się namnażać. Dzięki takiemu działaniu cały nasz układ pokarmowy funkcjonuje znacznie lepiej.

Obniża poziom cholesterolu. Kolejna niesamowita właściwość jogurtu naturalnego. Ze względu na swój skład chemiczny i obecność wielu korzystnych związków, ma on znaczący wpływ na obniżenie poziomu „złego” cholesterolu. Udowodniono naukowo, że dzięki spożywaniu codziennie porcji jogurtu, w dużym stopniu obniża się poziom cholesterolu. I tak poprzez mały wysiłek, jakim jest jedzenie jogurtu, możemy otrzymać ogromną korzyść.

Wspiera w leczeniu infekcji jelit. To obecne w jogurcie żywe kultury bakterii działają w ten sposób. Oczywiście jogurt nie zastąpi leczenia farmakologicznego, ale będzie jego doskonałym uzupełnieniem. Przyjazne bakterie obecne w jogurcie docierają do jelit, a tam namnażają się i dbają o utrzymanie prawidłowej mikroflory. A tym samym nie sprzyjają namnażaniu niekorzystnych bakterii chorobotwórczych. U osób zdrowych spożywanie jogurtu działa profilaktycznie. I tutaj warto wspomnieć, że prozdrowotne bakterie działają nie tylko w jelicie cienkim, ale również docierają do jelita grubego i wspomagają jego pracę. Dlatego też są doskonałą profilaktyką oraz wsparciem leczenia – zarówno biegunek, jak i zaparć, również w syndromie jelita wrażliwego.

Wspomaga leczenie infekcji drożdżycowych. Codzienne spożywanie kubeczka jogurtu bogatego w bakterie probiotyczne zmniejsza kolonie drożdży w jelitach, a tym samym częstotliwość powodowanych przez nie infekcji. Warto natomiast pamiętać, aby nie sięgać po słodzone jogurty, ponieważ cukier w nich zawarty jedynie „nakarmi” i pobudzi kolonie drożdży, a to dodatkowo pogorszy sytuację chorobową. Dlatego też spożywajmy tylko jogurty naturalne.

Łagodzi objawy zapalenia pęcherza moczowego. Dotyczy to jogurtów probiotycznych. Dzięki obecności kolonii pożytecznych bakterii zostaje zniwelowana ilość bakterii chorobotwórczych odpowiedzialnych za infekcje pęcherza moczowego. Jogurty w tej sytuacji są też doskonałą profilaktyką. Zapalenie pęcherza moczowego niestety jest infekcją, która lubi nawracać. Dlatego też u osób ze skłonnościami do tego typu infekcji zalecane jest codzienne spożywanie jogurtu naturalnego, aby ograniczyć zachorowalność, a w dalszej kolejności występowanie nieprzyjemnych objawów.

Zapobiega osteoporozie. Ze względu na bogactwo wapnia, dwa kubeczki jogurtu naturalnego (około 300 ml) to zaspokojenie całego dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek. Ponadto dzięki połączeniu go z witaminą D, również obecną w jogurcie, wchłanianie wapnia jest bardziej efektywne. Dlatego też starsze kobiety w grupie ryzyka (osteoporoza jest dziedziczna) powinny szczególnie zadbać, aby w swojej codziennej diecie uwzględnić odpowiednią ilość jogurtu.

Pozytywne działanie jogurtu na nasz organizm od wewnątrz pewnie nikogo już nie dziwi. Ale nie każdy wie, że można go również stosować na zewnętrzną barierę ochronną naszego ciała, a mianowicie na skórę. Tak, jogurt sprawdza się znakomicie również jako kosmetyk. Dzięki bogactwu związków, które zawiera, jogurt nadaje się do pielęgnacji każdego typu skóry. Zastosowany jako maska jest idealny, aby odżywić i nawilżyć skórę, ale też zmniejsza zmiany trądzikowe. Oczywiście po zastosowaniu należy go spłukać ciepłą wodą. Jest to ważne w przypadku skóry tłustej, aby niepotrzebnie nie zapychać porów. Jednak zostawiony na twarzy nawet przez godzinę może zdziałać wiele dobrego i uczynić cuda.

Jogurt-greenlife

Jogurt zamiast mleka

Lepszy niż mleko. Doskonale wiemy, że mleko jest znakomitym źródłem wapnia. Jednak jogurt jest od niego bogatszy w wiele korzystnych związków, a do tego jest dużo łatwiej strawny. Mleko zawiera cukier – laktozę, która nie przez wszystkich jest trawiona. Osoby z nietolerancją laktozy po wypiciu mleka mogą cierpieć na bóle brzucha, nudności czy biegunki. Jednak w procesie powstawania jogurtu, bakterie pracujące nad jego produkcją rozkładają laktozę na cukry proste, lepiej trawione i przyswajane przez organizm i w ten sposób ułatwiają życie wielu ludziom. Osoby cierpiące na brak enzymu trawiącego laktozę nie muszą jednak rezygnować z bogactwa witaminowego, ale przede wszystkim ze źródła łatwo przyswajalnego wapnia. Jogurt jest dla nich całkowicie i zupełnie przystępny. Śmiało mogą go spożywać każdego dnia, bez narażania się na przykre dolegliwości, które występują w ich organizmie po mleku.

Na tym nie koniec przewagi jogurtu nad mlekiem. Jogurt zawiera 4-5 razy więcej aminokwasów i ponad 4 razy więcej witamin z grupy B, w tym kwasu foliowego. Od wieków powtarza się, że mleko jest najbogatszym źródłem wapnia, ale okazuje się, że aby otrzymać taką samą ilość wapnia co z 350 ml jogurtu, trzeba byłoby wypić aż 500 ml mleka. To dosyć znacząca różnica. Choć oczywiście witamina D, sprzyjająca przyswajaniu wapnia, jest obecna zarówno w jogurcie, jak i w mleku.

Jeżeli traktujemy dbanie o drowie i dobrą kondycję na poważnie, a obawiamy się wielu konserwantów i dodatków, które można znaleźć w jogurtach sklepowych, możemy też sięgnąć po rozwiązanie, jakim jest domowa produkcja jogurtu. Jest to zabieg mało czasochłonny. Wystarczy ciepłe, pasteryzowane mleko zaszczepić bakteriami (do kupienia są specjalne mieszanki) lub można po prostu dodać do mleka jogurt i taką miksturę odstawić w ciepłe miejsce. Najlepiej szczelnie owinięte kocem, aby nie traciło ciepła. Po około 6-8 godzinach jogurt będzie gotowy do spożycia. Można też do tego celu zastosować specjalne urządzenie, zwane jogurtownicą. Dzięki niemu zabieg będzie jeszcze prostszy, ponieważ zadba ona o właściwą temperaturę powstawania jogurtu i nie dopuści do jej utraty. Tak powstały jogurt będzie najzdrowszym z możliwych, ponieważ uzyskamy pewność, że nie został dosłodzony lub potraktowany aromatami, zagęstnikami czy stabilizatorami. Samo zdrowie!

Jak widać, korzyści płynących ze spożywania jogurtu jest co niemiara. Nie ma też żadnych przeciwskazań co do częstości jego jedzenia, a może on zrobić dla naszego organizmu wiele dobrego.