Mleko-greenlife

Alternatywa dla mleka krowiego – domowe mleko roślinne (migdałowe, sojowe, orzechowe)

Krowie mleko towarzyszy ludziom od wieków – zapewne właśnie dlatego tak ciężko nam wszystkim uwierzyć, że nie jest ani tak zdrowe, jak się wydaje, ani tak człowiekowi potrzebne. Prawdę powiedziawszy, może wywołać wręcz negatywne skutki w naszym organizmie – z racji na fakt, że coraz więcej osób choruje na niedobór enzymu laktazy i po prostu nie toleruje laktozy, która jest o owym mleku zawarta. Niektórzy próbują pić mleko kozie – które skądinąd także nie dla wszystkich jest odpowiednie. Warto jednak pamiętać, że świetną alternatywą dla mleka krowiego jest po prostu mleko roślinne – które możemy przygotować w domu!

Mleko krowie – zdrowe czy niezdrowe?

Z mlekiem krowim sprawa nie jest prosta – większość ekspertów twierdzi, że nie można mieć wątpliwości, iż dostarcza ono do organizmu niezbędne białko oraz wapń, co pomaga utrzymać w zdrowiu kości oraz zęby. Mleko zapobiega więc osteoporozie oraz chroni przed złamaniami, wzmacniając naszą tkankę kostną. Pozostali eksperci jednak nawet i tej zalety mleku krowiemu odmawiają – podobno jego spożycie prowadzi wręcz do osłabienia szkieletu, ponieważ do strawienia mleka organizm wykorzystuje wapń zgromadzony w naszym ciele!
Wszystko dlatego, że w mleku krowim stosunek wapnia do fosforu jest zaburzony – powinien wynosić dwa do jednego lub więcej. Dlatego właśnie niektórzy dietetycy uważają, że o wiele lepszym źródłem wapnia są na przykład migdały czy sardynki. Ponadto wiele osób – zwłaszcza dorosłych – posiada nietolerancję laktozy, będącej cukrem zawartym w mleku. Jest to jedna z najczęściej występujących nietolerancji pokarmowych, przed którą ciężko się zresztą ustrzec, ponieważ naturalną koleją rzeczy z wiekiem organizm człowieka produkuje coraz mniej laktazy. Alergię na mleko krowie mogą mieć również małe dzieci – nawet te najmłodsze, a więc niemowlęta! Gdy więc młode mamy odstawiają maluszki od piersi i zaczynają je karmić mlekiem krowim, robią błąd – lepsze już jest syntetyczne mleko, którego skład jest idealnie dopasowany do potrzeb najmłodszych! Podobnie, gdy mamy w ogóle rezygnują z karmienia piersią, nie powinny zaraz koniecznie sięgać po mleko krowie. W sumie tylko kilka procent dzieci ma alergię na mleko, jednak może to być właśnie Twoje dziecko!
Nietolerancja laktozy powoduje złe samopoczucie po wypiciu mleka – nie jest ono bowiem trawione z uwagi na brak laktazy w organizmie, co prowadzi do wystąpienia wzdęć, biegunek, gazów i bólu brzucha. Przeciwnicy picia mleka twierdzą zresztą, że mleko krowie jest szkodliwe dla ludzi – zwłaszcza dla kobiet! Podobno zaburza gospodarkę hormonalną, a do tego – jako tłuszcz zwierzęcy – może sprzyjać powstaniu nadwagi, pojawieniu się miażdżycy i wystąpieniu chorób serca. Rzecz jasna, nadal trwa dyskusja, czy mleko jest zdrowe, czy też nie – warto jednak na wszelki wypadek ograniczyć jego spożycie, sięgając raczej po mleko roślinne!
mleko-krowie-greenlife
Mleko roślinne – lista zalet

Mleko roślinne – migdałowe, sojowe czy orzechowe – to świetna alternatywa dla mleka zwierzęcego. Warto dodać, że alternatywa dużo zdrowsza! Z wyglądu takie mleko niczym nie różni się od mleka krowiego czy koziego, za to w smaku może być o wiele lepsze! Ponadto nie posiada laktozy, której niektóre organizmy nie tolerują i nie trawią. Dla osób uczulonych najlepsze jest mleko ryżowe, uznawane za hipoalergiczne. Należy tylko pamiętać, że orzechy czy soja mogą z kolei uczulić osoby, które nie tolerują glutenu – a więc uczuli je również mleko, które z nich wytwarzamy.
Niewątpliwie jednak świeże mleko roślinne jest niezwykle zdrowe! Choć przyglądając się sklepowym półkom możemy się zszokować cenami podobnego mleka, możemy je w bardzo prosty sposób przygotować we własnym domu! Co jest potrzebne? Produkty i dobra wyciskarka!
Mleko z orzechów – na przykład migdałów – ma kremową konsystencję, wspaniały, orzechowy aromat i posmak, zawiera wapń, magnez oraz zdrowe tłuszcze. Może służyć nie tylko do samodzielnego picia, lecz również jako dodatek do różnorodnych deserów, koktajli, a nawet zup czy sosów – które fantastycznie zagęści. Stanowi zatem alternatywę również dla – raczej niekorzystnej dla zdrowia – śmietany. O mleku sojowym warto wspomnieć, ponieważ jest to niezwykle popularny napój. Nie jest słodkie, a przy tym posiada wiele odżywczych składników. Ma gładką konsystencję i ścina się na twaróg. Stanowi świetny dodatek do przeróżnych dań, jak też do herbaty!

Mleko roślinne z wyciskarki

W jaki sposób jednak przygotować mleko roślinne we własnym domu? Wystarczy przygotować wodę (około 4 szklanki wody na 1 szklankę wybranego produktu) i właściwy sprzęt – wyciskarkę. Potrzebujemy jeszcze trochę wody, w której będziemy moczyć orzechy lub ziarna soi – zalewamy je wodą i pozostawiamy na noc, ażeby namokły. Jeśli napój przygotowujemy z orzechów, trzeba je odcedzić i umieścić w wyciskarce, zalewając wodą (najlepiej źródlaną). Później znów musimy odcedzić mleko od pozostałości po orzechach – warto to zrobić poprzez cienką ściereczkę. Uzyskujemy w ten sposób mleko oraz pyszną papkę, którą można użyć na przykład jako serek do naleśników. Soję trzeba zaś gotować w wodzie przez około 15-20 minut, a gdy wszystko przestygnie, przełożyć je do wyciskarki i uzyskane w ten sposób mleko również odcisnąć przez ściereczkę lub drobne sitko.
Wyciskarki to najlepsze urządzenia do uzyskania mleka roślinnego, ponieważ pracują wolno, ale dokładnie – poradzą sobie nawet z drobnymi produktami, jak trawa pszeniczna! Składniki są dokładnie mieszane, a ilość wyciskanego soku większa niż w przypadku zwykłych sokowirówek. Polecamy zwłaszcza wyciskarki marki Hurom, Angel, Matstone, Green Star, Kuvings oraz Lexen Healthy Juicer.

Guarana-greenlife

Co na pobudzenie zamiast kawy? Spróbuj guarany!

Każdemu z nas potrzebna jest od czasu do czasu pewna dawka energii – pozytywny „kop”, który sprawi, iż pokonamy senność i marazm, i zabierzemy się do wykonywania zadań przeznaczonych na konkretny dzień czy chwilę. Większość ludzi sięga po kawę – dla niektórych jej poranne picie stało się prawdziwym rytuałem, bez którego nie potrafią już żyć – jednak jest wiele innych, zdrowszych jej zamienników. Jakich? Na przykład guarana, która doda nam energii, a przy okazji wyraźnie poprawi stan naszego zdrowia! Co warto o niej wiedzieć?

Guarana – co to takiego?

Guarana to roślina, która posiada wiele różnych, popularnych nazw – cierniopląt, osmęta, paulinia guarana, czy też po prostu właśnie guarana. Jest to pnącze należące do rodziny mydleńcowatych, które może wzrastać nawet do 10 metrów, choć najczęściej można je zaobserwować w wersji płożącej się, to znaczy rozrastającej nisko przy ziemi. Pnącze to posiada ząbkowane listki i drobne, białe kwiaty, z których wyrastają jaskrawopomarańczowe lub czerwone owoce – w postaci torebki z jednym, czarnym nasionem w środku.
Z owoców tych sporządza się popularny napój, zwany właśnie guaraną. Część nazwy „paulinia” pochodzi zaś od niemieckiego lekarza i uczonego, Christiana Franza Paullini. Owoc został odkryty na przełomie wieku XVII i XVIII w dorzeczu rzek Amazonki i Pary, w Ameryce Południowej. Obecnie jest niezwykle popularny!

Guarana lepsza niż kawa?

Guarana zawiera o wiele więcej kofeiny niż ziarna kawy – a przecież to właśnie kofeina decyduje o wytworzeniu w naszym ciele dodatkowej dawki energii. Niektórzy powiedzą, ze kofeina nie jest zdrowa – no tak, ale jednak spożywamy ją w postaci kawy niezwykle często! Guarana używana jest jednocześnie jako napój pobudzający i jako suplement diety, który należy stosować zgodnie z zaleceniami umieszczonymi na opakowaniu – a podane tam dawki nigdy nie są zbyt duże. W związku z tym do naszego organizmu nigdy nie trafiają dawki kofeiny, które mogłyby cokolwiek w nim zepsuć – po prostu dodają energii!
Guarana potrafi skutecznie zniwelować uczucie fizycznego i psychicznego zmęczenia. Oznacza to, że nie tylko po intensywnym treningu, ale też po ciężkim dniu w pracy, albo po tygodniu pełnym stresów, możemy po nią sięgnąć, ażeby naładować akumulatory. Nie jest uzależniająca, więc można stosować ją cały czas. Wpływa również na niwelowanie problemów z pamięcią i łagodzenie migren – poprawia funkcjonowanie całego układu nerwowego. Dzięki niej można również poprawić swoją koncentrację i uspokoić się – jest zalecana w terapii depresji i wszelkich stanów lękowych. To coś, czego zwykła kawa nie potrafi!
Niektórzy mogliby w tym miejscu narzekać, iż smak kawy jest specyficzny i niepowtarzalny, i że lubią rytuały jej parzenia oraz powolnego picia. Jednakże stosowanie guarany wcale w tym nie przeszkadza – ona również sprzedawana jest w postaci proszku, gotowego do wymieszania na przykład z jakimś koktajlem czy jogurtem. Można ją dodać do zielonej herbaty, tworząc doskonałą, aromatyczną mieszankę. Można wymieszać ją z mlekiem, uzyskując napój podobny do kawy, albo nawet dodać ją do deseru! Jest nieco gorzka, ale smaczna!

Guarana-green

Guarana – właściwości lecznicze

Guarana w proszku to suplement diety, który posiada o wiele więcej zalet, niż tylko właściwości pobudzające. Choć warto nadmienić, że przewyższa kawę również pod względem czasu wchłaniania. Z racji na fakt, iż guarana jest o wiele wolniej przyswajana przez organizm ludzki, zapewnia nie natychmiastowy, duży wzrost energii, a potem jej szybki spadek (co następuje po kawie i właśnie dlatego już niedługo później znów jesteśmy zmęczeni), lecz pobudza stopniowo i przez dłuższy czas.
Poza dodaniem energii, guarana najprawdopodobniej posiada działanie antynowotworowe, z racji na liczne właściwości antyoksydacyjne. Antyoksydanty to przeciwutleniacze, które nie tylko hamują rozwój komórek rakowych oraz zapobiegają ich pojawieniu się, ale też spowalniają procesy starzenia organizmu. Kto pragnie mieć młodą, piękną skórę, powinien je stosować! Guarana zmniejsza również ryzyko zawału i udaru, z uwagi na korzystne oddziaływanie na układ krążenia. Z uwagi na pobudzenie metabolizmu i regulację procesów trawiennych, ten suplement diety polecany jest także w okresie odchudzania – hamuje apetyt i oczyszcza organizm.

Guarana w proszku

Guarana w proszku to sproszkowane nasiona tej rośliny, które – gdy kupowane w dobrych sklepach – są pozbawione wszelkich konserwantów, barwników i ulepszaczy. Co za tym idzie, jest to produkt ekologiczny, organiczny i naturalny – który na organizm może działać jedynie pozytywnie. Oczywiście, trzeba się stosować do umieszczonych na opakowaniu zaleceń i używać guarany jedynie jako suplementu zróżnicowanej diety, a nigdy jako jej jedynego składnika – ale o tym chyba wszyscy wiedzą.
W naszej ofercie znaleźć można między innymi produkt „Bio Super Guarana 100g Diet-Food” oraz „Guarana sproszkowana BIO 150g – Bio Planet”. Chętni mogą również spożywać ją w innej formie – jako gotowy do zaparzania susz yerba mate z guaraną.

greenlifa-olejespozywcze

Najzdrowsze oleje spożywcze

Wysokiej jakości oleje roślinne, między innymi lniany i konopny, to ostatnimi czasy prawdziwy hit wśród zwolenników zdrowego stylu życia. Dlatego coraz częściej z półek sklepowych znikają również i one, a nie tylko osławiona oliwa extra vergin. Przyglądamy się trzem najzdrowszym olejom roślinnym i podpowiadamy, jak je wykorzystać.

Olej lniany – kwintesencja zdrowia i urody

Olej lniany to, z uwagi na bogactwo cennych składników, zdecydowany lider pośród olejów roślinnych. Pozyskiwany jest z nasion lnu zwyczajnego przy użyciu metody tłoczenia na zimno. Oznacza to, że nie nadaje się do podgrzewania, nie można na nim smażyć, dusić ani piec. Podawany powinien być na zimno, jako dodatek do dań. Jego smak jest dość specyficzny, jednak jest on w przypadku oleju lnianego rzeczą drugorzędną, najważniejsze są bowiem bezcenne wartości prozdrowotne i dlatego zdecydowanie warto wprowadzić go na stałe do swojej kuchni. Dużą zaletą oleju lnianego jest niewygórowana, w stosunku do ogromnych walorów, cena, a ponadto wysoka wydajność – wystarczy spożywać 1-2 łyżki oleju dziennie, aby zauważyć jego korzystny wpływ na zdrowie i urodę.

Olej lniany obfituje w witaminę E oraz nienasycone kwasy omega-3, omega-6 i omega-9. Proporcja tych trzech typów kwasów jest w oleju lnianym bardzo korzystna dla organizmu człowieka, dzięki czemu tak dobrze wpływa on na zdrowie. Poprawia odporność, hamuje procesy starzenia, reguluje poziom cholesterolu, zapobiega nowotworom, chorobom serca i układu krążenia. Nieoceniony jest również wpływ oleju lnianego na pracę mózgu i na układ nerwowy oraz kostny. Poleca się go również w sytuacjach zakłóconej gospodarki hormonalnej, na przykład w menopauzie lub zaburzeniach miesiączkowych.

Olej lniany przyspiesza metabolizm i pozytywnie wpływa na pracę mięśni oraz ogólną wydolność organizmu, dlatego rekomendowany jest osobom trenującym i dbającym o szczupłą sylwetkę. Nie sposób nie wspomnieć o jego dobroczynnym wpływie stan skóry, włosów i paznokci. Jeśli narzekasz na problemy skórne, wypadające, cienkie lub zniszczone włosy bądź słabe paznokcie, regularne wewnętrzne i zewnętrzne stosowanie oleju lnianego może znacznie poprawić ich kondycję.

Olej-lniany

Jak stosować olej lniany w kuchni?

Kulinarne możliwości stosowania oleju lnianego są bardzo szerokie. Można go dodać do każdej pasty, sałatki, surówki, sosu i dressingu. Jogurt naturalny z otrębami, płatkami owsianymi lub ziarnami zbóż z dodatkiem oleju lnianego to świetny sposób na zdrową i lekką przekąskę w ciągu dnia. Niewielką ilość oleju lnianego warto dodać do przygotowywanych przez siebie smoothies i soków. Możesz również okrasić nim dania obiadowe, na przykład kasze, ryż, makarony, gotowane warzywa albo posmarować nim świeże lub wyjęte z tostera pieczywo.

Olej z konopi wkracza na salony!

Nie bez przyczyny olej konopny coraz częściej gości w kuchniach dbających o zdrowie osób. Podobnie jak olej lniany, zawiera w sobie wiele cennych składników, które są doskonale utrwalone dzięki wytłaczaniu na zimno. Spożywając olej z konopi dostarczasz organizmowi dużą ilość kwasów omega-3 i omega-6, witaminy: E, A, B, K, a także wapń, cynk, magnez i fosfor. Ponadto znaleźć w nim można cenne fitosterole, fosfolipidy i przeciwutleniacze.

Wpływ oleju konopnego na zdrowie jest wielostronny. Działanie antyrakowe, wspieranie układu krwionośnego, nerwowego i kostnego, walka z cukrzycą i złym cholesterolem, wspomaganie pracy wątroby i nerek, regulowanie gospodarki hormonalnej oraz działanie antybakteryjne i przeciwgrzybiczne – to tylko niektóre z jego licznych atutów. Na uwagę zasługuje również jego zdolność do przyspieszania regeneracji skóry, dlatego jest on polecany osobom borykającym się z różnego rodzaju dolegliwościami dermatologicznymi, w tym: z trądzikiem, łuszczycą, bliznami, itp. Olej z konopi to także naturalny kosmetyk – regeneruje włosy, nawilża, odżywia i chroni cerę, pomaga walczyć ze zmarszczkami i innymi efektami starzenia.

Zastosowanie oleju z konopi

Choć oleju z konopi nie użyjesz do smażenia i pieczenia, świetnie sprawdzi się jako zimny dodatek. Ponieważ odznacza się ciekawym i wyrazistym smakiem z orzechowymi i korzennymi nutami, możesz liczyć na niebanalne urozmaicenie przygotowywanych dań i przekąsek. Dodaj olej konopny do ulubionej sałatki, surówki, sosu, pasty lub kremu z warzyw. Wzbogać nim prozdrowotny koktajl, posmaruj grzanki lub wykorzystaj jako obiadową okrasę.

Zastosowania kulinarne to oczywiście nie wszystko. Olej z konopi znajdzie swe miejsce jako składnik domowych kosmetyków, w tym: kremów, balsamów, serum, masek na ciało i włosy. Jeśli więc dbasz o urodę, olej z konopi będzie twoim nieodwołalnym sprzymierzeńcem. Zaś w przypadku dolegliwości dermatologicznych, smarowanie olejem konopnym objętych zmianami fragmentów skóry, spowoduje jej szybszą odnowę.

olej-rzepakowy-greenlife

Uniwersalny i zdrowy olej rzepakowy

Olej rzepakowy na półkach sklepowych znaleźć można zarówno w formie rafinowanej, jak i nierafinowanej. Ta pierwsza odmiana jest bardziej uniwersalna – doskonale sprawdzi się podczas smażenia i pieczenia potraw, a także jako dodatek do sałatek i innych dań na zimno. Natomiast oleju rzepakowego nierafinowanego używa się niemal wyłącznie na zimno (lub ewentualnie do bardzo krótkiego smażenia).

Jeśli chodzi o walory zdrowotne, zarówno w oleju rzepakowym nierafinowanym, jak i rafinowanym, obecne są drogocenne kwasy tłuszczowe z grupy omega, przy czym wyższą wartością pod tym względem wyróżnia się olej nierafinowany. Obok kwasów omega w oleju rzepakowym znaleźć można również witaminy A, D, K, E. Spośród jego licznych zalet w szczególności wymienić można: dobroczynny wpływ na serce, regulowanie poziomu cholesterolu, przeciwdziałanie licznym chorobom (w tym miażdżycy, nadciśnieniu, chorobom stawów), wspomaganie odporności, a także działanie odmładzające.