kawa

Czy kawa z ekspresu jest zdrowsza?

Kawa – bez niej miliony ludzi nie są w stanie wyobrazić sobie życia. Często słyszy się bardzo popularny slogan, że nie ma nic lepszego jak rozpoczęcie dnia od kubka gorącej kawy. Jest to jeden z najbardziej rozpowszechnionych i popularnych na całym świecie napojów. Działa na nasz organizm pobudzająco i przyśpiesza przemianę materii. Najczęściej jednak – niestety – pijemy tą rozpuszczalną, przygotowywaną szybko poprzez zalanie granulek wodą. Czy jednak kawa lepiej smakuje i ma więcej zdrowotnych właściwości, gdy parzymy ją w ekspresie?

Skąd pochodzi i gdzie produkuje się kawę

Kawa pochodzi z regionu Etiopii, zaś z czasem została rozpowszechniona na Bliskim Wschodzie. Do Europy dotarła nieco późno, bowiem dopiero w XVI wieku (do Polski w XVII wieku). Odbyło się to w dużej mierze dzięki wymianom handlowym z Imperium Osmańskim. Kawa powstaje z ziaren kawowca, które najpierw się pali, a potem – w zależności od potrzeb konsumenta – zostawia w naturalnej formie, mieli się lub doprowadza do stanu sproszkowania. Każdego roku na świecie produkuje się ponad 6 mln ton kawy. Przodują w tym kraje Ameryki Południowej, Afryki i południowo-wschodniej Azji, gdyż najlepiej rośliny kawowca hoduje się w klimacie tropikalnym lub równikowym. Głównym dystrybutorem kawy jest Brazylia, Wietnam oraz Kolumbia. Niedaleko za ich plecami, na kolejnych miejscach plasują się Indonezja, Indie, Etiopia, a także Meksyk.
kawa-greenlife
Zdrowa czy niezdrowa?

Przez lata uważano, że kawa niekorzystnie wpływa na nasz organizm. Oczywiście, można znaleźć drobne uwagi, jak choćby to, że zaburza ona produkcję melatoniny, a tym samym może powodować problemy z zasypianiem. Zawiera także bardzo dużą ilość kofeiny, która jest jednym ze środków psychoaktywnych. Jednak prowadzone w ostatnim czasie badania udowadniają, że picie kawy działa bardzo dobrze na organizm ludzki – oczywiście jeśli nie będziemy przesadzać w ilościach wypitych kubków dziennie. Kawa spożywana w umiarkowanych ilościach wspomaga pracę mózgu, a także może działać korzystnie na wątrobę. Jeśli pijemy ją regularnie, może w znaczący sposób zmniejszyć się prawdopodobieństwo zachorowania na cukrzycę typu 2, a także na chorobę Parkinsona. Oprócz tego dodaje nam energii i działa pobudzająco na cały organizm.
Jednak od niedawna za najlepszą uznaje się kawę z ekspresu, najlepiej ciśnieniowego. Dlaczego? Bowiem mielone ziarna są stosunkowo krótko w gorącej wodzie, a tym samym do naszego organizmu przedostaje się bardzo mało szkodliwych substancji, takich jak chociażby związki eteryczne. Kawa pobudzi wówczas pozytywnie nasz organizm, a dodatkowo będzie chronić układ nerwowy.
www
Sposoby przygotowania

Kawę można przygotowywać na wiele sposobów. Tradycyjnym, wymagającym odrobinę zachodu jest stary turecki sposób parzenia. Polega na wsypaniu świeżo zmielonej kawy i cukru do specjalnego urządzenia, a następnie należy zalać ją zimną wodą. Później następuje proces podgrzania, ale należy uważać aby nie dopuścić do wrzenia napoju. Zagotowaną kawę zdejmujemy z ognia, a następnie trzeba ją znów podgrzać. Taki proceder należy powtórzyć kilka razy.
Nic zatem dziwnego, że w dzisiejszych czasach – kiedy wszyscy jesteśmy zabiegani, na nic nie ma czasu, ani tym bardziej cierpliwości – najbardziej praktycznym sposobem przygotowania kawy jest picie gotowej, mielonej kawy, który polega na wsypaniu jednej, dwóch lub trzech łyżeczek do filiżanki i zalaniu wodą.
Jednak najbardziej popularnym sposobem przygotowywania tego popularnego napoju jest skorzystanie z ekspresu do kawy. W znacznej części dzielą się one na ekspresy przelewowe lub ciśnieniowe. Pierwsze z nich są bardzo popularne (głównie ze względu na cenę) i możemy znaleźć je praktycznie w każdym domu. Z kolei ekspresy ciśnieniowe są to bardzo wysokiej jakości urządzenia, które z reguły możemy obserwować w kawiarniach lub restauracjach (również ze względu na cenę), a obsługa tych urządzeń wymaga przynajmniej podstawowej wiedzy na temat parzenia kawy.

Ekspres a może kawiarka?

Dlatego też warto skupić się na zakupie dobrego ekspresu do kawy, który ułatwi nam przygotowanie tego pysznego napoju. Dodatkowo będziemy mieć pewność, że pijemy jego najzdrowszą wersję. Bardzo dobrym produktem i dostępnym właściwie dla każdego jest ekspres przelewowy Magimix. Prezentuje się bardzo dobrze, zajmuje mało miejsca, ale jednocześnie jest bardzo pojemny – 1,2 litra – co pozwala na jednorazowe przygotowanie od 10 do 15 filiżanek. Bardzo łatwy i prosty w obsłudze i, co ważne, zrobiony ze stali nierdzewnej. Dzięki temu możemy mieć pewność, że posłuży nam on bardzo długo.
Jednak jeśli myślimy o bardziej profesjonalnym sprzęcie warto rozważyć ofertę ciśnieniowego ekspresu do kawy, również firmy Magimix. Ogromną zaletą tego produktu jest to, że jest przeznaczony zarówno do parzenia kawy mielonej, jak i ziarnistej oraz to, że można przygotować w nim naraz dwie filiżanki. Spieniacz do mleka, 3-stopniowa regulacja temperatury, filtr do wody – to tylko niektóre z jego zalet. Mimo, że jego obsługa wydaje się skomplikowana, to w rzeczywistości ekspres ten jest bardzo prosty w obsłudze.
Jeśli zaś nie jesteśmy przekonani co do nabycia ekspresu, można zdecydować się na zakup kawiarki. Nieduże, zgrabne i pojemne urządzenie – około 600 mililitrów pojemności. Będzie pozwalało na zaparzenie do 10 filiżanek kawy. Bardzo przystępna cena, dobra jakość (wyprodukowana ze stali nierdzewnej) – doskonale sprawdzi się w każdej kuchni.

Green-life-dieta-rozdzielna

PODSTAWOWE ZASADY DIETY NIEŁĄCZENIA DR HAYA

Doktor William Howard Hay wymyślił dietę niełączenia (zwaną również dietą rozdzielną) na początku XX wieku. Od tamtego czasu dieta stała się przebojem w Stanach Zjednoczonych (gdzie jest chętnie stosowana po dziś dzień) i rozpowszechniła się na całym świecie. Jakich produktów należy używać w czasie tej kuracji, by schudnąć? Jak wiele kilogramów można zrzucić i przez jak długi czas stosować dietę? W artykule znajdują się wszystkie jej najważniejsze zasady.

Dieta doktora Haya – podstawy

Doktor Hay stworzył własny system odżywiania, opracowany na podstawie długoletnich obserwacji swoich pacjentów. Odkrył, że niewłaściwe odżywianie – objawiające się, według niego, łączeniem ze sobą nieodpowiednich produktów – może mieć wpływ na rozwój różnorakich chorób, w tym układu krążenia, serca czy zaburzeń trawiennych. Doktor Hay nie był pierwszy – jeszcze przed nim pewien rosyjski naukowiec, Iwan Pawłow, spostrzegł, że mięso i skrobia posiadają inny czas trawienia. Jeśli produkty te zjadane są osobno, ciało potrzebuje około 2 godzin na strawienie skrobi – czyli ziemniaków, makaronów i chleba – a około 4 godzin na strawienie mięsa. Jeśli zjadamy produkty mieszane (a przecież właśnie tak zazwyczaj wygląda obiad w polskich domach), czas trawienia wydłuża się nawet do 8 godzin! Co za tym idzie, organizm wkłada bardzo wiele energii w strawienie najprostszego pokarmu i ma mniej siły do walki z atakującymi go bakteriami, a nawet do prawidłowego funkcjonowania niektórych narządów i układów.
Doktor Hay sam walczyć z wieloma schorzeniami – w wieku 40 lat zmagał się z zapaleniem nerek, nadciśnieniem i powiększonym mięśniem sercowym. Ówczesna medycyna była bezradna. On jednak – zamiast się poddać – zainteresował się medycyną naturalną i postanowił zmienić swoją dietę. Po 3 miesiącach zdrowego odżywiania nie tylko schudł 25 kilogramów, ale również pokonał choroby – ich objawy ustąpiły. Prowadząc dalsze badania zrozumiał, że to nadmierna kwasowość – dziś określana jako zakwaszenie organizmu i rzeczywiście zbadana – jest przyczyną wielu chorób. A powstaje ona na skutek łączenia za sobą nieodpowiednich produktów w tym samym posiłku. Zrozumiał też, że ówcześni – a także i współcześni – lekarze leczą objawy, nie zastanawiając się nad przyczynami i nie próbując ich wyleczyć.

Greenlife-haye

Jakich produktów nie wolno łączyć?

Doktor Hay podzielił produkty spożywcze na 3 grupy – białka, węglowodany oraz produkty obojętne (neutralne). Do grupy białek zaliczono mięso, ryby, owoce morza, jaja, soję oraz mleko. Do grupy węglowodanów zaliczono pieczywo, makaron, kasze, ziemniaki, miód, owoce, warzywa zawierające skrobię oraz rodzynki. W trzeciej, neutralnej grupie znalazły się zaś między innymi takie produkty jak warzywa, maślanka, kiełki, grzyby, tłuszcze (do których zaliczamy również masło i oleje roślinne) oraz orzechy, śmietana, kefir i kwaśne mleko. Produktów z dwóch pierwszych grup nie wolno ze sobą łączyć, ponieważ są trawione przez odmienne enzymy, a zatem ich połączenie prowadzi do prawdziwego zamieszania w układzie trawiennym – co sprzyja chorobom oraz nadwadze.
Herbatki ziołowe zostały zaliczone do grupy neutralnej, a zatem można je spożywać w znacznej ilości – poprawiają one przecież trawienie. Najlepsze są herbaty zielone oraz czerwone – na przykład słynna pu-erh od SunLife czy zielona Mao Feng, albo Chun Mei. Pozbyć się niechcianych toksyn z organizmu – nawarstwianych przez lata – można także pijąc organiczną herbatkę DETOX, albo używając innych ziół oczyszczających. Warto wzbogacać swoją dietę również innymi, leczniczymi produktami – jak trawa jęczmienna, guarana czy acerola. Świetne towary tego typu produkuje firma Diet-Food. Warto przeczytać książkę „Superżywność. Jedzenie i medycyna przyszłości”, którą napisał David Wolfe – wyjaśnia dokładnie, jakie produkty są dla naszego ciała wyjątkowo zdrowe i dlaczego. Używajmy też w kuchni błonnika witalnego, który świetnie wpływa na żołądek i cały układ trawienny, regulując jego działanie. W dodatku przynosi uczucie sytości, zatem przez dłuższy czas nie chce nam się jeść (co sprawia, że szybciej chudniemy).

Dieta Haya – czego unikać?

Doktor Hay wyróżnił produkty, których powinniśmy bezwzględnie unikać w czasie stosowania diety. Są to wszelkie fast foody i napoje gazowane, a także cukier, białe pieczywo, alkohol oraz mocna kawa. Zdrowe odżywianie powinno stać się naszą codziennością, choć w tym przypadku może to być na dłuższą metę trudne do realizacji. Nie da się ukryć, że niełączenie ze sobą pewnych produktów może nastręczać trudności i stać się uciążliwe. Nie jest jednak powiedziane, że nie można tego zrobić od czasu do czasu – łącząc je gdy się spieszymy, jesteśmy bardzo głodni, albo gdy czymś podobnym ktoś nas częstuje. Niektórzy specjaliści twierdzą nawet, że dieta doktora Haya nie może być stosowana nieustannie, jako że człowiek powinien opierać się raczej na Piramidzie Zdrowego Żywienia, która dopuszcza mieszanie pewnych produktów.
Stosując dietę doktora Haya, trzeba przestrzegać jeszcze kilku innych zaleceń – pić dużo niegazowanej wody mineralnej, jadać regularnie, a także powoli, skupiając się na przeżuwaniu każdego kęsa. Często to właśnie łapczywe połykanie kawałków, spowodowane nadmiernym głodem i chęcią szybkiego zaspokojenia owego głodu są przyczynami nadwagi. Skutkiem stosowania diety jest podkręcenie metabolizmu, większa ilość energii, sprawniejsze trawienie oraz lepsze samopoczucie. Skutkiem ubocznym jest zaś spadek wagi – i to zdrowy, a nie gwałtowny. Tracimy tłuszcz, a nie mięśnie.

Sprawnosc-umyslu-greenlife

Zachowaj sprawność umysłu na długo

Wbrew pozorom miłorząb japoński pochodzi z Chin, a nie jak się początkowo wydaje z kraju kwitnącej wiśni. Jest to najstarsze drzewo na Świecie. Można pokusić się o stwierdzenie, że służyło ono cieniem dinozaurom. Oczywiście mowa o pradawnych miłorzębach, które w Europie wyginęły w epoce lodowcowej. Na Stary Kontynent powróciły w pierwszej połowie XVII wieku. Kiedy sprowadzone zostały do Polski, nie wiadomo. Najstarszy zachowany okaz — rośnie od lat 70. XVIII wieku, podziwiać można w ogrodzie przy pałacu w Łańcucie. W kulturze Wschodu miłorząb i jego prozdrowotne właściwości znane są od wieków. Obecnie zalety tej niezwykłej rośliny doceniają koncerny medyczne i kosmetyczne na całym świecie. Z tego względu miłorząb japoński znany także jako Ginko Biloba jest jednym z najpopularniejszych suplementów polecanych na podwyższenie kondycji i sprawności umysłowej.
Ale zacznijmy od początku…

Miłorząb japoński uważany jest za drzewo relikt oraz panaceum na wszelkie dolegliwości. Jest również symbolem nadziei, braterstwa i witalności. Jego liście stosowane są nie tylko jako środek leczniczy, ale także jako talizmany. Zdaniem uczonych pierwsze miłorzęby pojawiły się na naszej planecie 270 mln lat temu. Co ciekawe, w niezmienionej formie przetrwały do dziś. Niestety drzewo nie posiada żadnych kuzynów. Jest jedynym przedstawicielem rodzaju Ginko i rodziny miłorzębowatych. Miłorząb nazywany również drzewem Dziadka. Powód? Nasiona wytwarzane są dopiero przez 40-letnie osobniki, dlatego z rośliny posadzonej przez dziadka, nasiona zjadają wnuki. Ginko żyje kilkaset lat, nie atakują go szkodniki, nie gromadzi toksyn, nie choruje. Nie jest więc zaskoczeniem, że to niezwykłe drzewo zachwyciło samego Karola Darwina, który nazwał miłorząb japoński „żywą skamieniałością”. Ekstrakty z Ginko zyskały także miano eliksiru młodości.
Milojarzb-japonski-greenlife
Jak działa miłorząb japoński
Dobroczynne właściwości Ginko Biloba wynikają z zawartych w nim substancji biologicznie czynnych. Chodzi przede wszystkim o hydroksykwasy, flawonoidy, terpeny i steroidy roślinne. Warto podkreślić, że miłorząb japoński jest aktualnie najlepiej przebadaną rośliną na świecie, a bezpieczeństwo i skuteczność preparatów z Ginko Biloba potwierdzone została przez światowych i europejskich ekspertów ustalających wytyczne dotyczące profilaktyki z zastosowaniem miłorzębu. To właśnie specjaliści, nie znachorzy polecają wyciąg z omawianej rośliny jako środek skutecznie usprawniający pracę umysłu. Lepsze działanie mózgu to zasługa składników takich jak laktony terpenowe, które pełnią funkcje ochrony dla osłonek mielinowych nerwów, sprawiając tym samym, że impulsy nerwowe docierają do celu bez rozproszenia. Z kolei flawonoidy mają działanie antyoksydacyjne spowalniające niszczenie tkanek mózgowych. Na tym jednak nie koniec. Składniki Ginko zmieszają lepkość krwi, dzięki czemu krążenie w naczyniach przebiega sprawniej, komórki są odżywione i dotlenione. Efekt? Poprawa procesów myślowych, koncentracji, zapamiętywania. Ciekawego odkrycia dokonali francuscy uczeni. Przeprowadzone przez nich badania udowodniły, że miłorząb japoński przywraca komórkom mózgowym zdolność odbierania i wysyłania sygnałów. Ponadto potwierdzono, że stosowanie preparatów z Ginko od 40. roku życia umożliwia zachowanie doskonałej kondycji mózgu i układu krążenia w okresie starości.

Dla kogo miłorząb japoński?
Wyciągi z Ginko Biloba zawierają ponad 60 substancji aktywnych wspomagających pamięć i koncentrację. Polecane są dla osób pracujących umysłowo oraz dla wszystkich, którzy kontynuują naukę. Profilaktycznie preparaty na bazie miłorzębu japońskiego powinny przyjmować osoby z podwyższonym ciśnieniem tętniczym, schorzeniami neurologicznymi i wysokim poziomem cholesterolu. Naukowo potwierdzono, że ekstrakty z Ginko przeciwdziałają tworzeniu się złogów beta-amyloidu, czyli nieprawidłowego białka uszkadzającego komórki nerwowe u osób z chorobą Alzheimera. W przypadku tego schorzenia suplementy z miłorzębem japońskim usprawniają procesy myślenia i zapamiętywania, łagodzą stany depresyjne, poprawiają zachowania społeczne oraz aktywność każdego dnia. Na tym jednak nie koniec dobroczynnych właściwości ekstraktu z chińskiego drzewa. Preparaty z wyciągiem z tej rośliny podnoszą libido, wspomagają leczenie astmy oskrzelowej, a także przeciwdziałają zwyrodnieniu plamki oka. Przy czym, należy pamiętać, że tylko regularne stosowanie suplementu, przynosi oczekiwane rezultaty.
Greenlife-milorzab-japonski
Miłorząb japoński – ciemna strona mocy
Wyciągi z miłorzębu poprawiają krążenie mózgowe, usprawniają metabolizm tkankowy, zapobiegają uszkodzeniu komórek nerwowych, etc. Ale żeby nie było, że jest to najwspanialsza roślina na świecie, która zawiera same dobroczynne substancje i która wspaniale działa na organizm, dołączam krótką listę działań niepożądanych. Preparaty z Ginko mogą powodować nudności, wymioty, biegunki, zawroty i bóle głowy, ogólne osłabienie, kołatanie serca, wysypkę skórną. Ponadto do poważnych powikłań może prowadzić jednoczesne stosowanie ekstraktów z miłorzębu japońskiego z lekami zmniejszającymi krzepliwość krwi.
Przeciwwskazaniami do włączenia Ginko Bilboa w dietę są:

– zabiegi chirurgiczne,
– przyjmowanie leków przeciwdrgawkowych,
– ciąża,
– laktacja,
– wiek poniżej 13. roku życia,
– przyjmowanie leków przeciwzakrzepowych i anty agregacyjnych,
– hemofilia,
– inne zaburzenia krzepnięcia krwi.

Podsumowując: szukasz naturalnego produktu, który doda Ci skrzydeł, ożywi ciało, usprawni pracę umysłu? Wypróbują suplementy na bazie miłorzębu japońskiego.
Przed użyciem dokładnie przeczytaj ulotkę.