greenlifa-olejespozywcze

Najzdrowsze oleje spożywcze

Wysokiej jakości oleje roślinne, między innymi lniany i konopny, to ostatnimi czasy prawdziwy hit wśród zwolenników zdrowego stylu życia. Dlatego coraz częściej z półek sklepowych znikają również i one, a nie tylko osławiona oliwa extra vergin. Przyglądamy się trzem najzdrowszym olejom roślinnym i podpowiadamy, jak je wykorzystać.

Olej lniany – kwintesencja zdrowia i urody

Olej lniany to, z uwagi na bogactwo cennych składników, zdecydowany lider pośród olejów roślinnych. Pozyskiwany jest z nasion lnu zwyczajnego przy użyciu metody tłoczenia na zimno. Oznacza to, że nie nadaje się do podgrzewania, nie można na nim smażyć, dusić ani piec. Podawany powinien być na zimno, jako dodatek do dań. Jego smak jest dość specyficzny, jednak jest on w przypadku oleju lnianego rzeczą drugorzędną, najważniejsze są bowiem bezcenne wartości prozdrowotne i dlatego zdecydowanie warto wprowadzić go na stałe do swojej kuchni. Dużą zaletą oleju lnianego jest niewygórowana, w stosunku do ogromnych walorów, cena, a ponadto wysoka wydajność – wystarczy spożywać 1-2 łyżki oleju dziennie, aby zauważyć jego korzystny wpływ na zdrowie i urodę.

Olej lniany obfituje w witaminę E oraz nienasycone kwasy omega-3, omega-6 i omega-9. Proporcja tych trzech typów kwasów jest w oleju lnianym bardzo korzystna dla organizmu człowieka, dzięki czemu tak dobrze wpływa on na zdrowie. Poprawia odporność, hamuje procesy starzenia, reguluje poziom cholesterolu, zapobiega nowotworom, chorobom serca i układu krążenia. Nieoceniony jest również wpływ oleju lnianego na pracę mózgu i na układ nerwowy oraz kostny. Poleca się go również w sytuacjach zakłóconej gospodarki hormonalnej, na przykład w menopauzie lub zaburzeniach miesiączkowych.

Olej lniany przyspiesza metabolizm i pozytywnie wpływa na pracę mięśni oraz ogólną wydolność organizmu, dlatego rekomendowany jest osobom trenującym i dbającym o szczupłą sylwetkę. Nie sposób nie wspomnieć o jego dobroczynnym wpływie stan skóry, włosów i paznokci. Jeśli narzekasz na problemy skórne, wypadające, cienkie lub zniszczone włosy bądź słabe paznokcie, regularne wewnętrzne i zewnętrzne stosowanie oleju lnianego może znacznie poprawić ich kondycję.

Olej-lniany

Jak stosować olej lniany w kuchni?

Kulinarne możliwości stosowania oleju lnianego są bardzo szerokie. Można go dodać do każdej pasty, sałatki, surówki, sosu i dressingu. Jogurt naturalny z otrębami, płatkami owsianymi lub ziarnami zbóż z dodatkiem oleju lnianego to świetny sposób na zdrową i lekką przekąskę w ciągu dnia. Niewielką ilość oleju lnianego warto dodać do przygotowywanych przez siebie smoothies i soków. Możesz również okrasić nim dania obiadowe, na przykład kasze, ryż, makarony, gotowane warzywa albo posmarować nim świeże lub wyjęte z tostera pieczywo.

Olej z konopi wkracza na salony!

Nie bez przyczyny olej konopny coraz częściej gości w kuchniach dbających o zdrowie osób. Podobnie jak olej lniany, zawiera w sobie wiele cennych składników, które są doskonale utrwalone dzięki wytłaczaniu na zimno. Spożywając olej z konopi dostarczasz organizmowi dużą ilość kwasów omega-3 i omega-6, witaminy: E, A, B, K, a także wapń, cynk, magnez i fosfor. Ponadto znaleźć w nim można cenne fitosterole, fosfolipidy i przeciwutleniacze.

Wpływ oleju konopnego na zdrowie jest wielostronny. Działanie antyrakowe, wspieranie układu krwionośnego, nerwowego i kostnego, walka z cukrzycą i złym cholesterolem, wspomaganie pracy wątroby i nerek, regulowanie gospodarki hormonalnej oraz działanie antybakteryjne i przeciwgrzybiczne – to tylko niektóre z jego licznych atutów. Na uwagę zasługuje również jego zdolność do przyspieszania regeneracji skóry, dlatego jest on polecany osobom borykającym się z różnego rodzaju dolegliwościami dermatologicznymi, w tym: z trądzikiem, łuszczycą, bliznami, itp. Olej z konopi to także naturalny kosmetyk – regeneruje włosy, nawilża, odżywia i chroni cerę, pomaga walczyć ze zmarszczkami i innymi efektami starzenia.

Zastosowanie oleju z konopi

Choć oleju z konopi nie użyjesz do smażenia i pieczenia, świetnie sprawdzi się jako zimny dodatek. Ponieważ odznacza się ciekawym i wyrazistym smakiem z orzechowymi i korzennymi nutami, możesz liczyć na niebanalne urozmaicenie przygotowywanych dań i przekąsek. Dodaj olej konopny do ulubionej sałatki, surówki, sosu, pasty lub kremu z warzyw. Wzbogać nim prozdrowotny koktajl, posmaruj grzanki lub wykorzystaj jako obiadową okrasę.

Zastosowania kulinarne to oczywiście nie wszystko. Olej z konopi znajdzie swe miejsce jako składnik domowych kosmetyków, w tym: kremów, balsamów, serum, masek na ciało i włosy. Jeśli więc dbasz o urodę, olej z konopi będzie twoim nieodwołalnym sprzymierzeńcem. Zaś w przypadku dolegliwości dermatologicznych, smarowanie olejem konopnym objętych zmianami fragmentów skóry, spowoduje jej szybszą odnowę.

olej-rzepakowy-greenlife

Uniwersalny i zdrowy olej rzepakowy

Olej rzepakowy na półkach sklepowych znaleźć można zarówno w formie rafinowanej, jak i nierafinowanej. Ta pierwsza odmiana jest bardziej uniwersalna – doskonale sprawdzi się podczas smażenia i pieczenia potraw, a także jako dodatek do sałatek i innych dań na zimno. Natomiast oleju rzepakowego nierafinowanego używa się niemal wyłącznie na zimno (lub ewentualnie do bardzo krótkiego smażenia).

Jeśli chodzi o walory zdrowotne, zarówno w oleju rzepakowym nierafinowanym, jak i rafinowanym, obecne są drogocenne kwasy tłuszczowe z grupy omega, przy czym wyższą wartością pod tym względem wyróżnia się olej nierafinowany. Obok kwasów omega w oleju rzepakowym znaleźć można również witaminy A, D, K, E. Spośród jego licznych zalet w szczególności wymienić można: dobroczynny wpływ na serce, regulowanie poziomu cholesterolu, przeciwdziałanie licznym chorobom (w tym miażdżycy, nadciśnieniu, chorobom stawów), wspomaganie odporności, a także działanie odmładzające.

Jogurt-greenlifa

Korzyści płynące ze spożywania jogurtów naturalnych

Jogurt naturalny to samo dobro. Zapewniają o tym liczne publikacje, nawet naukowe. Dlatego warto przyjrzeć się bliżej temu cudownemu, choć tak zwykłemu specyfikowi. Oto niepodważalne korzyści wynikające ze spożywania jogurtów.

Jogurt na przestrzeni wieków

Badania naukowe dowodzą, że jogurt znano już w starożytności. Był on szalenie popularny w Indiach i jedzony bardzo często, zwłaszcza przez ubogą ludność wiejską. Produkowany z mleka, którego na wsi było pod dostatkiem był pysznym orzeźwiającym napojem. Niektóre przekazy podają, że jogurt po raz pierwszy powstał dużo wcześniej, jednak nie są to naukowo potwierdzone informacje. Początkowo produkowany był z mleka bawolego, a dopiero w dużo późniejszym czasie do jego produkcji zaczęto używać mleka koziego bądź krowiego. Poprzez gotowanie mleko było pasteryzowane oraz zagęszczane. Następnie odstawiano je w ciepłe miejsce (w Indiach nie było to duże wyzwanie ze względu na panujący tam klimat) i czekano, aż ciepłolubne bakterie zajmą się mlekiem i poprzez fermentację przekształcą mleko w jogurt. Przemysłową produkcję jogurtu na większą skalę rozpoczęto dopiero w XIX wieku. Przedtem był uzyskiwany jedynie metodą chałupniczą.

Ten mleczny przysmak przeszedł długą drogę zanim trafił na europejskie stoły. Początkowo był nawet sprzedawany w europejskich aptekach ze względu na jego szerokie właściwości lecznicze. W późniejszym czasie trafił jednak do sklepów spożywczych, w których znajdziemy go do dzisiaj.

Codzienne spożywanie jogurtu niesie ze sobą wiele korzyści zdrowotnych. Warto więc umieścić go w naszej codziennej diecie, bo możemy na tym tylko zyskać.

Jogurt i jego prozdrowotne działanie

Redukuje ciśnienie krwi. Nie do wiary? O dziwo niewiele się o tym pisze. Jeśli już powstają artykuły o prozdrowotnym działaniu jogurtu, to raczej mało kto wspomina o tej ważnej właściwości. Dla wysokociśnieniowców ma to jednak ogromne znaczenie. Nadciśnienie jest bowiem powodowane zbyt wysokim poziomem sodu w organizmie, jogurt natomiast zawiera potas, a ten przyczynia się do wyrównania poziomu sodu we krwi. Jednak spadek ciśnienia na pewno nie będzie tak duży jak po zastosowaniu tabletek na nadciśnienie, dlatego nie powinno się z nich rezygnować w żadnym wypadku. Jednak jogurt jako uzupełnienie kuracji może być znakomitym dodatkiem.

Chroni przed próchnicą. Niemożliwe? A jednak. Jogurt w swoim składzie zawiera kwas mlekowy. Ten z kolei unieszkodliwia bakterie, które mają wpływ na erozje szkliwa, czyli próchnicę. Oczywiście jeśli zjemy jogurt wieczorem na kolację, to nie powinniśmy rezygnować z umycia zębów przed spaniem.

Wspomaga odporność. Jogurty są siedliskiem pożytecznych bakterii, wielu różnych gatunków. Niektóre z nich mogą w znaczący sposób wpłynąć na podniesienie ogólnej odporności organizmu. Poprzez stymulację leukocytów znacząco wpływa na zwiększenie ich możliwości obronnych. Należy pamiętać, że nie wszystkie jogurty zwierają bakterie mające wpływ na odporność, ale warto takiej informacji szukać na opakowaniu.

Ogromne i nieocenione źródło witamin. Poza wapniem, o którym każdy zapewne doskonale wie, jogurty zawierają również witaminy A, D, i K oraz witaminy z grupy B, między innymi B2, B5, B12, fosfor, potas i cynk. To ogromne bogactwo jak na tak niepozorny produkt. Ponadto połączenie tych wszystkich witamin znacznie zwiększa wchłanianie do organizmu innych związków, na przykład witamina D wspomaga wchłanianie wapnia.

Jogurt i jego wpływ na kondycję fizyczną

Piękna talia dzięki jogurtowi. Oczywiście nie obejdzie się bez aktywności fizycznej, jednak jogurt ma wyraźny wpływ na ograniczenie wydzielania kortyzolu. Ten natomiast jest hormonem odpowiedzialnym za gromadzenie tkanki tłuszczowej w okolicy pasa. A mniej tłuszczyku w pasie, to zgrabniejsza talia. Z pewnością każda kobieta marzy o talii osy. Dodatkowo proteiny zawarte w jogurcie mają wyraźny wpływ na wykorzystanie białka mięśniowego i hamują jego użycie na cele energetyczne.

Najlepsza naturalna regeneracja po treningu. Ponieważ porcja jogurtu zawiera zarówno białka, jak i węglowodany w idealnych proporcjach, ma znakomity wpływ na regenerację zmęczonych po treningu mięśni. Dzięki spożyciu jogurtu dostarczamy organizmowi wszystkiego co niezbędne do odbudowania sił.

jogurt-greenlife-

Jogurt naturalny – zaufaj jego właściwościom

Zawiera żywe kultury bakterii. Słyszymy o tym w telewizji bardzo często, jednak co to właściwie dla nas oznacza? Żywe kultury bakterii to bakterie pożyteczne. Mają one ogromny wpływ na budowę i utrzymanie prawidłowej mikroflory w układzie pokarmowym. Poczynając od jamy ustnej, a kończąc na jelitach. Nie są one trawione w żołądku i dzięki temu, wciąż żywe, przedostają się do naszych jelit. Tam następnie zagnieżdżają się i dbają o to, by szkodliwe i chorobotwórcze bakterie nie mogły się namnażać. Dzięki takiemu działaniu cały nasz układ pokarmowy funkcjonuje znacznie lepiej.

Obniża poziom cholesterolu. Kolejna niesamowita właściwość jogurtu naturalnego. Ze względu na swój skład chemiczny i obecność wielu korzystnych związków, ma on znaczący wpływ na obniżenie poziomu „złego” cholesterolu. Udowodniono naukowo, że dzięki spożywaniu codziennie porcji jogurtu, w dużym stopniu obniża się poziom cholesterolu. I tak poprzez mały wysiłek, jakim jest jedzenie jogurtu, możemy otrzymać ogromną korzyść.

Wspiera w leczeniu infekcji jelit. To obecne w jogurcie żywe kultury bakterii działają w ten sposób. Oczywiście jogurt nie zastąpi leczenia farmakologicznego, ale będzie jego doskonałym uzupełnieniem. Przyjazne bakterie obecne w jogurcie docierają do jelit, a tam namnażają się i dbają o utrzymanie prawidłowej mikroflory. A tym samym nie sprzyjają namnażaniu niekorzystnych bakterii chorobotwórczych. U osób zdrowych spożywanie jogurtu działa profilaktycznie. I tutaj warto wspomnieć, że prozdrowotne bakterie działają nie tylko w jelicie cienkim, ale również docierają do jelita grubego i wspomagają jego pracę. Dlatego też są doskonałą profilaktyką oraz wsparciem leczenia – zarówno biegunek, jak i zaparć, również w syndromie jelita wrażliwego.

Wspomaga leczenie infekcji drożdżycowych. Codzienne spożywanie kubeczka jogurtu bogatego w bakterie probiotyczne zmniejsza kolonie drożdży w jelitach, a tym samym częstotliwość powodowanych przez nie infekcji. Warto natomiast pamiętać, aby nie sięgać po słodzone jogurty, ponieważ cukier w nich zawarty jedynie „nakarmi” i pobudzi kolonie drożdży, a to dodatkowo pogorszy sytuację chorobową. Dlatego też spożywajmy tylko jogurty naturalne.

Łagodzi objawy zapalenia pęcherza moczowego. Dotyczy to jogurtów probiotycznych. Dzięki obecności kolonii pożytecznych bakterii zostaje zniwelowana ilość bakterii chorobotwórczych odpowiedzialnych za infekcje pęcherza moczowego. Jogurty w tej sytuacji są też doskonałą profilaktyką. Zapalenie pęcherza moczowego niestety jest infekcją, która lubi nawracać. Dlatego też u osób ze skłonnościami do tego typu infekcji zalecane jest codzienne spożywanie jogurtu naturalnego, aby ograniczyć zachorowalność, a w dalszej kolejności występowanie nieprzyjemnych objawów.

Zapobiega osteoporozie. Ze względu na bogactwo wapnia, dwa kubeczki jogurtu naturalnego (około 300 ml) to zaspokojenie całego dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek. Ponadto dzięki połączeniu go z witaminą D, również obecną w jogurcie, wchłanianie wapnia jest bardziej efektywne. Dlatego też starsze kobiety w grupie ryzyka (osteoporoza jest dziedziczna) powinny szczególnie zadbać, aby w swojej codziennej diecie uwzględnić odpowiednią ilość jogurtu.

Pozytywne działanie jogurtu na nasz organizm od wewnątrz pewnie nikogo już nie dziwi. Ale nie każdy wie, że można go również stosować na zewnętrzną barierę ochronną naszego ciała, a mianowicie na skórę. Tak, jogurt sprawdza się znakomicie również jako kosmetyk. Dzięki bogactwu związków, które zawiera, jogurt nadaje się do pielęgnacji każdego typu skóry. Zastosowany jako maska jest idealny, aby odżywić i nawilżyć skórę, ale też zmniejsza zmiany trądzikowe. Oczywiście po zastosowaniu należy go spłukać ciepłą wodą. Jest to ważne w przypadku skóry tłustej, aby niepotrzebnie nie zapychać porów. Jednak zostawiony na twarzy nawet przez godzinę może zdziałać wiele dobrego i uczynić cuda.

Jogurt-greenlife

Jogurt zamiast mleka

Lepszy niż mleko. Doskonale wiemy, że mleko jest znakomitym źródłem wapnia. Jednak jogurt jest od niego bogatszy w wiele korzystnych związków, a do tego jest dużo łatwiej strawny. Mleko zawiera cukier – laktozę, która nie przez wszystkich jest trawiona. Osoby z nietolerancją laktozy po wypiciu mleka mogą cierpieć na bóle brzucha, nudności czy biegunki. Jednak w procesie powstawania jogurtu, bakterie pracujące nad jego produkcją rozkładają laktozę na cukry proste, lepiej trawione i przyswajane przez organizm i w ten sposób ułatwiają życie wielu ludziom. Osoby cierpiące na brak enzymu trawiącego laktozę nie muszą jednak rezygnować z bogactwa witaminowego, ale przede wszystkim ze źródła łatwo przyswajalnego wapnia. Jogurt jest dla nich całkowicie i zupełnie przystępny. Śmiało mogą go spożywać każdego dnia, bez narażania się na przykre dolegliwości, które występują w ich organizmie po mleku.

Na tym nie koniec przewagi jogurtu nad mlekiem. Jogurt zawiera 4-5 razy więcej aminokwasów i ponad 4 razy więcej witamin z grupy B, w tym kwasu foliowego. Od wieków powtarza się, że mleko jest najbogatszym źródłem wapnia, ale okazuje się, że aby otrzymać taką samą ilość wapnia co z 350 ml jogurtu, trzeba byłoby wypić aż 500 ml mleka. To dosyć znacząca różnica. Choć oczywiście witamina D, sprzyjająca przyswajaniu wapnia, jest obecna zarówno w jogurcie, jak i w mleku.

Jeżeli traktujemy dbanie o drowie i dobrą kondycję na poważnie, a obawiamy się wielu konserwantów i dodatków, które można znaleźć w jogurtach sklepowych, możemy też sięgnąć po rozwiązanie, jakim jest domowa produkcja jogurtu. Jest to zabieg mało czasochłonny. Wystarczy ciepłe, pasteryzowane mleko zaszczepić bakteriami (do kupienia są specjalne mieszanki) lub można po prostu dodać do mleka jogurt i taką miksturę odstawić w ciepłe miejsce. Najlepiej szczelnie owinięte kocem, aby nie traciło ciepła. Po około 6-8 godzinach jogurt będzie gotowy do spożycia. Można też do tego celu zastosować specjalne urządzenie, zwane jogurtownicą. Dzięki niemu zabieg będzie jeszcze prostszy, ponieważ zadba ona o właściwą temperaturę powstawania jogurtu i nie dopuści do jej utraty. Tak powstały jogurt będzie najzdrowszym z możliwych, ponieważ uzyskamy pewność, że nie został dosłodzony lub potraktowany aromatami, zagęstnikami czy stabilizatorami. Samo zdrowie!

Jak widać, korzyści płynących ze spożywania jogurtu jest co niemiara. Nie ma też żadnych przeciwskazań co do częstości jego jedzenia, a może on zrobić dla naszego organizmu wiele dobrego.

ostropest plamisty

Ostropest plamisty – zastosowanie w medycynie, kuchni i kosmetyce

Ostropest plamisty, czyli popularny ‚oset’ dotychczas nie cieszył się szczególną popularnością. A szkoda! Czas odczarować jego złą sławę. Ostropest plamisty – zastosowanie i niezwykły wpływ na nasze zdrowie to temat dzisiejszego artykułu. Miłej lektury!

Ostropest plamisty (Silybum marianum) to gatunek rośliny należącej do rodziny astrowatych. W sprzyjających warunkach może rozrosnąć się nawet do wysokości 2 m. Jest rośliną dwuletnią. Jej główki kwiatowe osiągają średnicę od 4 do 8 cm i składają się z purpurowych w kolorze, rurkowatych w kształcie kwiatków. Kwiaty otaczają rosnące w rzędach przylistki, brzeg zewnętrznej warstwy zakończony jest mocnymi, kłującymi kolcami. Jest gatunkiem introdukowanym najprawdopodobniej z regionu Morza Śródziemnego, północnej Afryki oraz zachodniej części Azji.

Ostropest – owoce

Surowcem zielarskim stosowanym w kosmetologii i medycynie są owoce (Fructus silybi mariani) i to z nich pozyskuje się ekstrakt roślinny. Najważniejszym składnikiem owoców jest silimaryna będąca substancją aktywną ostropestu i silnym przeciwutleniaczem. Silimaryna to połączenie różnych pod względem struktury izomerów pochodzących z grupy flawanolignanów. Obok nich ostropest plamisty zawiera izosylibinę oraz sylichrystynę, a także flawonoidy o niskim stężeniu, ponadto tyramin, taniny, olejki eteryczne, sterole, saponiny, witaminy i kwasy organiczne.

ostropest plamisty zastosowanie

Ostropest plamisty — zastosowanie w medycynie

Wyciąg z owoców ostropestu znalazł szerokie zastosowanie w medycynie niekonwencjonalnej. Stosowany jest leczniczo przy toskyczno-metabolicznych uszkodzeniach wątroby, zapobiega marskości wątroby oraz zwyrodnieniu tłuszczowym i uszkodzeniom tkanek wątroby. Powstrzymuje krwawienia z nosa i narządów wewnętrznych, pomocniczo stosuje się go również przy obfitych miesiączkach, zaburzeniach trawienno-pokarmowych, niedokwaśności soku żołądkowego, zaburzeniach łaknienia, wzdęciach, niskim ciśnieniu krwi oraz chorobie lokomocyjnej. Ostropest plamisty jest również jednym ze składników licznych preparatów leczniczych, np.: Sylimarolu, Sylicynaru, Legalonu, Sylivitu, Flavobionu, Syligranu.

Do użytku domowego stosuje się mielone ziarna ostropestu, dodając je bezpośrednio do potraw, można również zrobić z nich odwar lub nalewkę.

Średnia dobowa dawka zmielonych owoców ostropestu to od 12 do 15 g lub zamiennie od 200 do 400 mg sylimaryny. Ponieważ sylimaryna słabo rozpuszcza się w wodzie, jej stężenie w ekstraktach i nalewkach będzie większe niż w naparach. Najlepiej jest stosować ostropest plamisty w dłuższym okresie, od 2 do 3 miesięcy.

Nalewka z ostropestu

Nalewka z ostropestu wspomaga organizm, leczy migreny i żylaki, pozytywnie wpływa na układ trawienny.

Sposób przygotowania: Owoce ostropestu plamistego rozetrzeć w moździerzu lub zmielić. Przesypać proszek do szklanego naczynia i zalać 40% alkoholem w proporcjach 1:10, odstawić, regularnie wstrząsać zawartością. Po 3 tygodniach wyciąg należy odfiltrować i przelać do butelki zakończonej zakraplaczem. Stosować: 15-25 kropli, 3 x dziennie przy zaburzeniach trawienia, migrenach, dokuczliwych żylakach. Nie stosować przy zdiagnozowanej marskości wątroby ze względu na zawartość alkoholu.

Odwar z ostropestu

Sposób przygotowania: Owoce ostropestu rozetrzeć w moździerzu, rozgnieść lub zmielić. 1 łyżeczkę otrzymanego proszku: od 3 do 5 g, zalać 1 szklanką gorącej wody i powoli ogrzewać aż do wrzenia. Gotować na małym ogniu pod przykryciem od 5 do 10 min. Odstawić na 15 min, przecedzić.

Stosować: 3 x dziennie jedną szklankę wywaru na 1/2 godziny przed posiłkiem, (dawka zawiera łącznie 3 łyżeczki ostropestu) przy schorzeniach wątroby, pęcherzyka żółciowego czy niestrawności. Jako środek przeciwkrwotoczny: pić co 1 godz. po 1 łyżce.

Profilaktycznie: 2 razy dziennie 1/2 szklanki wywaru (czyli 1 łyżeczkę owoców ostropestu dziennie).

ostropest plamisty właściwości

Ostropest plamisty mielony

Sproszkowane, gotowe nasiona ostropestu można również spożywać bezpośrednio, w ilości od 12 do 15 g dziennie (około 1 łyżka). Doskonały do oczyszczania organizmu z toksyn.

Ostropest plamisty — zastosowanie w kuchni

Ostropest plamisty sproszkowany dodajemy do każdej potrawy lub stosując się do przepisów:

Koktajl oczyszczający z ostropestu

1 łyżka mielonego ostropestu
2 garście liści szpinaku
banan
1,5 szklanki wody mineralnej

Zmiksować wszystkie składniki i wypić bezpośrednio po przygotowaniu

Sałatka z liśćmi ostropestu

Garść pomidorków koktajlowych
Garść młodych liści ostropestu
Sałata lodowa
Mozzarella
Kilka oliwek
Sos winegret lub łyżka oliwy z oliwek, według uznania

Młode, dolne liście ostropestu dodajemy do każdej sałatki, można je też ugotować i spożywać jak szpinak. Pąki kwiatowe są doskonałe, przygotowane tak jak miniaturowe karczochy.

Ostropest plamisty — zastosowanie w kosmetyce

Olej z ostropestu do stosowania zewnętrznego – skuteczny do skóry podrażnionej, przesuszonej, skłonnej do zmarszczek. Zmniejsza zaczerwienienia, rozjaśnia cerę, poprawia zdolności regeneracyjne skóry. Regeneruje przesuszone włosy i paznokcie. Grubo zmielone nasiona ostropestu zastąpią każdy peeling do ciała, szczególnie po zmieszaniu z odrobiną oleju kokosowego i kropelką olejku eterycznego.

Olej z ostropestu poprawia stan skóry i włosów. Wyciąg z ostropestu dodaje się również do kremów, szamponów, odżywek, jednak w takiej formie jest rzadko dostępny w popularnych drogeriach.