Projekt bez tytułu-5

10 zdrowych zastosowań grejpfruta

Grejpfrut (o którym pisaliśmy już wcześniej) to egzotyczny owoc zaliczany do cytrusów pochodzący z Barbadosu. W 90% składa się z wody co sprawia, że stanowi podstawę jadłospisu osób walczących z nadwagą. Co więcej, to prawdziwa bomba witaminowa zawierająca w sobie witaminy z grupy B (kwas foliowy,ryboflawina,niacyna oraz tiamina), witaminę C, E oraz prowitaminę A. W jego składzie znajduje się również kwas salicylowy, antyoksydanty (naringinę i likopen) oraz przeciwutleniacze. Ponadto znajdziemy w nim także minerały niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, takie jak potas, wapń, żelazo, fluor, magnez, cynk czy fosfor. To wszystko sprawia, że ten „rajski owoc” to naturalne antidotum na wiele dolegliwości!Kopia Kopia Kopia Kopia Kopia Kopia Bez tytułu
1. Grejpfrut a podnoszenie odporności
Grejpfruty to owoce o wysokiej zawartości witaminy C. W 100 g owocu znajduje się aż 34,4 mg tej witaminy, która w połączeniu z rutyną stanowi nie tylko doskonały, naturalny środek wzmacniający system immunologiczny ale także produkt, który skutecznie zwalcza drobnoustroje (bakterie i wirusy),
2. Grejpfrut a prawidłowe funkcjonowanie układu krążenia
Błonnik, potas, likopen oraz inne przeciwutleniacze zawarte w grejpfrucie sprawiają, że ma on zbawienny wpływ na układ krwionośny, zapobiegając zwężaniu się naczyń krwionośnych, obniżając krzepliwość krwi, co sprawia że jest on doskonałym środkiem  zalecanym w profilaktyce przeciwmiażdżycowej, przeciwzawałowej oraz przeciwudarowej. Dodatkowo pomaga obniżać poziom złego cholesterolu LDL, który przyczynia się do zwężania tętnic oraz żył.
3. Grejpfrut a prawidłowa praca nerek
Grejpfrut zawiera w sobie flawonoidy, które wykazują działanie moczopędne (co wspomaga pracę nerek) oraz ułatwiają proces oczyszczania organizmu z toksyn. Co więcej, naringenina przeciwdziała powstawaniu torbieli nerkowych wywołujących niezwykle ciężką chorobę zwaną wielotorbielowatością, która zaburza prawidłowe funkcjonowanie nerek, skutkujące dializami a nawet koniecznością przeszczepu.
4. Grejpfrut a regeneracja wątroby
Grejpfrut to doskonały środek regenerujący wątrobę, który nie tylko ją oczyszcza, ale wpływa także na zwiększenie ilości wydzielanej żółci, co pozwala na łatwiejszą filtrację krwi. Wątroba to jeden z tych organów, które bardzo łatwo ulegają zanieczyszczeniu toksynami, które wpływają na ogólny stan zdrowia człowieka, układ trawienny oraz skórę.
5. Grejpfrut a cukrzyca
Owoce te zaliczane są do produktów o bardzo niskim indeksie glikemicznym (IG = 20) stąd powinny stanowić podstawę diety diabetyków, ponieważ dodatkowo obniża poziom cukru we krwi. Co więcej mają w sobie naringeninę, antyoksydant który nie tylko nadaje mu gorzki posmak, ale przede wszystkim zwiększa wrażliwość komórek na działanie insuliny
6. Grejpfrut a walka ze zbędnymi kilogramami
Niska wartość kaloryczna (34 kcal w 100 g) połączona z bogactwem witamin i minerałów sprawia, że grejpfrut stanowi podstawę diety odchudzającej. Co więcej, wpływa na przyspieszenie metabolizmu i procesu spalania tłuszczu, poprawia perystaltykę jelit i oczyszcza organizm ze zbędnych produktów przemiany materii. Przez to znajduje zastosowanie także w dietach stricte oczyszczających.
7. Grejpfrut w ciąży
Jedną z podstawowych witamin, które zaleca się kobietom w ciąży jest kwas foliowy, wykazujący właściwości krwiotwórcze, wpływające na prawidłowy rozwój płodu i przebieg ciąży, dlatego ten egzotyczny owoc powinien znaleźć się w diecie ciężarnych, jako że jest naturalnym źródłem kwasu foliowego właśnie. Co więcej, grejpfrut pomaga w walce z hemoroidami oraz wpływa na prawidłową perystaltykę jelit, zapobiegając powstawaniu zaparć.
8. Grejpfrut a kosmetologia
Bogactwo witamin i cennych składników mineralnych sprawia, że owoc ten ma duże zastosowanie w kosmetologii. To idealny środek na:
• walkę ze zmarszczkami – zawarte w nim antyoksydanty są nieocenioną pomocą przy walce z wolnymi rodnikami, odpowiedzialnymi za przyspieszenie procesu starzenia się skóry. Co więcej, pobudza fibroblasty do zwiększonej produkcji kolagenu, co w praktyce oznacza jędrną i napiętą skórę
• przebarwienia – te małe ciemne plamki pojawiające się najczęściej na twarzy to zmora wielu osób. Walka z nimi nie należy do najłatwiejszych. Na szczęście można je rozjaśniać dzięki witaminie C oraz kwasom owocowych, które znajdują się w grejpfrucie. Co więcej, to doskonały sposób na pozbycie się smug po produktach samoopalających
• oczyszczanie cery- wspomniane wyżej kwasy owocowe oraz witamina C pozwalają także na dokładne oczyszczanie cery, zwłaszcza tłustej, jako że pozbywają się nadmiaru wyprodukowanego przez skórę sebum oraz zmniejszają pory.
• cerę naczynkową – flawonoidy oraz witamina C to składniki wpływające na układ krwionośny człowieka, wzmacniając delikatne naczynka krwionośne, stąd grejpfrut znajduje zastosowanie w preparatach przeznaczonych do cery naczynkowej.
• trądzik – grejpfrut wykazuje właściwości przeciwzapalne co oznacza, że przyspiesza proces gojenia się stanów zapalnych skóry, takich jak trądzik czy wypryski.
• cellulit – owoc ten poprawia krążenie krwi i limfy, stąd znajduje zastosowanie w walce z cellulitem. Wystarczy wcierać sok z grejpfruta w miejscach dotkniętych skórką pomarańczową lub stosować okłady z miąższu, poprawiające napięcie skóry.
9. Grejpfrut a bezsenność i ogólna niedyspozycja organizmu
Olejek eteryczny zawarty w tym rajskim owocu wpływa na ogólną poprawę nastroju, łagodzi stres, bóle migrenowe, objawy PMS oraz bezsenność. Można go dodawać do kąpieli albo palić w specjalnych kominkach z podgrzewaczem. Warto także rozprowadzić kilka kropli   olejku bezpośrednio na poduszkę.
10. Grejpfrut w kuchni
Grejpfrut to specyficzny owoc o gorzko – kwaśnym posmaku, który nie każdemu przypadnie do gustu. Jeżeli spożywanie go w standardowej postaci sprawia nam trudność, warto dodawać go do sałatek (zwłaszcza z serem pleśniowym) lub koktajlu owocowego. Co więcej, to również doskonały dodatek do mięs, który nie tylko pozwoli nadać potrawie egzotycznej nutki ale przede wszystkim dostarczy niezbędnych witamin i minerałów!

Projekt bez tytułu-4-2

Biotyna- Jakie są jej funkcje w organizmie i skutki niedoboru?

Biotyna to jeden z najbardziej cenionych substancji, które mają ogromny wpływ na funkcjonowanie organizmu. Dzięki niej istnieje możliwość zachowania pięknych włosów, skóry i paznokci. Jej niedobór może skutkować poważnymi konsekwencjami, o których nie należy zapominać. Dlaczego warto przyjmować biotynę i jakie daje korzyści?
Co to jest biotyna?
To jedna z witamin z grupy B, znana również pod postacią witaminy D7. Co ciekawe, biotyna jest całkowicie rozpuszczalna w wodzie, a jej nadmiar wydala się z organizmu. Nie jest w żaden sposób magazynowany. Ma wiele ważnych funkcji w organizmie, co czyni ją substancją niezwykle cenną i pożądaną. Uczestniczy w bardzo ważnych przemianach metabolicznych, takich jak produkcja tłuszczów, czy glukozy we krwi. Ten trwały związek chemiczny jest jednak bardzo wrażliwy na zmiany temperatury, czy promieniowanie UV.
Działanie biotyny
Jak wcześniej wspomnieliśmy, biotyna ma bardzo ważny wpływ na prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Zostało to potwierdzone w licznych badaniach. Jej zawartość w organizmie wpływa korzystnie nie tylko na włosy, ale również na skórę i paznokcie. Czyni je mocniejszymi i bardziej odpornymi na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych. Ma ona również wpływ na prawidłową pracę układu nerwowego człowieka, gdyż bierze ona czynny udział w przemianach metabolicznych. Dodatkowo poprawia nastrój oraz reguluje poziom glukozy we krwi. 
W jakich produktach można znaleźć biotynę?
Biotynę znaleźć można w takich produktach, jak:
• Drożdże piwne,
• mące sojowej, 
• grzybach,
• migdałach,
• sardynkach,
• orzechach włoskich,
• żółtkach jaj,
• otrębach,
• rybach,
• a nawet piwie!
Oczywiście oprócz jedzenia powyżej wymienionych rzeczy, można również wdrożyć odpowiednią suplementację, która pozwoli na uzyskanie jeszcze lepszych efektów. Zalecana dzienna dawka do spożycia biotyny to 5 mg. Nie należy przekraczać tej substancji, gdyż nadmiar biotyny i tak zostanie wydalony wraz z moczem, dlatego takie zachowanie jest całkowicie bezcelowe.
Objawy i skutki niedoboru biotyny
Podstawowym skutkiem niedoboru biotyny może być znaczne osłabienie włosów i paznokci oraz poszarzenie cery. W wielu przypadkach, kiedy poziom biotyny jest zbyt niski, zauważa się również chwiejność emocjonalną, skoki nastroju oraz nerwowość. Nierzadko obserwowane są również skoki cukru. Niekwestionowanym objawem niedoboru biotyny może być również wypadanie włosów oraz ich przetłuszczanie. Warto więc stosować dietę zawierającą dużą dawkę biotyny, gdyż dzięki temu unikniemy apatii i innym niekorzystnym zjawiskom w organizmie. Do głównych skutków niedoboru biotyny zaliczamy:
• Senność,
• rozdrażnienie,
• apatię,
• stany lękowe,
• bóle mięśni i stawów,
• rozdwajające się paznokcie,
• wypadanie włosów,
• przetłuszczanie się włosów,
• zapalenie spojówek
• drętwienie dłoni i stóp.
Czy warto suplementować biotynę?
Powyższe analizy ukazały, jak ważna jest biotyna w naszym organizmie. Dzięki niej możemy nie tylko poprawić wygląd naszej cery, skóry i paznokci, ale również poprawić funkcjonowanie układu nerwowego. To bardzo ważne dla ogólnego samopoczucia oraz funkcjonowania. Biotyna dobrze przyswaja się w organizmie, dlatego bez względu na to, czy będziemy stosować ją z pożywienia, czy też w formie suplementów diety, w krótkim czasie zarówno nasz wygląd, jak i nasze samopoczucie powinno się poprawić. Co ciekawe, na niedobory biotyny statystycznie bardziej narażone są kobiety. Niedobór grozi zwłaszcza w ciąży i podczas karmienia piersią, gdyż następują wtedy skoki tego związku w organizmie. Po konsultacji z lekarzem warto wdrożyć suplementację lub spożywać ją w produktach spożywczych. 

Greenlife-dieta-paleo

Dieta paleo – zdrowy powrót do korzeni?

Dieta paleo, czyli – przytaczając pełną nazwę – dieta paleolityczna, to niezwykle ciekawy wynalazek ostatnich lat, choć można by raczej rzecz, iż nawiązanie do bardzo odległej przeszłości. Dieta ta bowiem opiera się na produktach, które przed tysiącami lat jedli nasi przodkowie! To dieta człowieka pierwotnego, która podobno sprawia, iż czujemy się lepiej i jesteśmy zdrowsi. Wszak dzięki niej człowiek wyewoluował! Rzecz jasna, nie chodzi tu o to, żeby odżywiać się złapanym przed chwilą mięsem, surowym, albo podpiekanym na ogniu, czy wodą prosto z rzeki – celem jest raczej eliminacja tego typu produktów, których nasi przodkowie z pewnością nie spożywali i które również i dla nas są szkodliwe! Stworzenie diety poparło wiele obiecujących badań. Czy więc rzeczywiście jest zdrowa i warto ją wypróbować?
dieta-paleo-ryba
Dieta paleo – twórca i założenia

Dieta paleo – czyli dieta człowieka pierwotnego – została wymyślona przez doktora Lorena Cordaina, urodzonego w 1950 roku Amerykanina, który jest specjalistą od odżywiania i dietetyki. To on napisał książkę „The Paleo Diet”, która przyniosła mu sławę i odmieniła los wielu ludzi. Kolejne jego książki również poświęcone są tej diecie i wskazują na jej wpływ na sportowców oraz radzą, jak gotować, by zrzucić wagę.
Doktor Cordain oparł swoją dietę przede wszystkim na mięsie i rybach, a także na warzywach i owocach. Stosując się do jej założeń, należy zaś ograniczyć spożywanie produktów zbożowych, roślin strączkowych, jak też nabiału oraz cukru. Rzecz jasna, zrezygnować musimy również ze wszelkich przetworzonych rzeczy – wszak nasi przodkowie nie dodawali do swoich obiadów żadnych ulepszaczy, konserwantów i regulatorów smaku. Najlepiej sięgać po zdrową żywność, opatrzoną napisem „eko” czy „bio”, która nie zawiera tych wszystkich zbędnych i szkodliwych substancji. Już samo to pozwala znacznie poprawić swoje zdrowie!

Dieta paleo – zasady i zalety

Dieta człowieka pierwotnego bogata była w żelazo hemowe, cynk, miedź, jod, selen, witaminę A, witaminę D, a także kwasy tłuszczowe omega-3. O wiele mniej było w niej za to węglowodanów. Brak przetworzonej żywności również miał wpływ na zdrowie. Rzecz jasna, nasi przodkowie młodo ginęli, ale najczęściej na skutek zakażenia ran, czy urazów, niż z powodu złej diety. Białka stanowiły około 25-29%, tłuszcze 30-39%, zaś węglowodany 39-40% całej diety. Obecnie ludzie żyją zupełnie inaczej – największy odsetek naszej diety opływa w tłuszcze (około 50%) i cukry proste (kilkanaście %).
Warto też wspomnieć, że praca przed komputerem ani w ułamku nie jest w stanie nam przynieść takich korzyści zdrowotnych, jakie przynosiła ciałom naszych przodków aktywność fizyczna. Wciąż byli oni w ruchu, mieli świetną kondycję i jedynie współcześni wyczynowi sportowcy mogliby się z nimi równać! Co za tym idzie, na diecie paleo nie tylko rezygnujemy z tych produktów, które nie są dla naszego ciała zdrowe i dostosowujemy swoją dietę do tego, co dawniej jedzono – musimy również zacząć się częściej ruszać!
Na diecie tego typu dostarczamy do organizmu sporą porcję błonnika, który wpływa pozytywnie na trawienie i hamuje uczucie głodu. Spożywamy również produkty bogate w kwasy omega-3, które są niezwykle zdrowe i pomagają poprawić nastrój. Spowalniają procesy starzenia się komórek, a także – jak potwierdzono w badaniach – wykazują działanie antynowotworowe. Przede wszystkim znajdziemy je w tłustych rybach morskich, ale możemy je dostarczyć również pod postacią specjalnych suplementów diety. Eliminujemy również sól, która przecież – jak chyba każdy obecnie wie – nie jest zdrowa. Nie mówiąc już o licznych witaminach i minerałach, które trafią do naszego ciała.
Oczywiście, dieta paleo ma jedną, wielką wadę – ciężko jest współcześnie o produkty, które nie są wzbogacone jakimiś ulepszaczami, nie były pryskane, czy doprawiane, nie są zanieczyszczone chemią czy antybiotykami. Stwarza to konieczność wyboru nie dostępnych na każdej półce pudełek i słoiczków, lecz robienie zakupów w sklepach ze zdrową żywnością. Zwykle jest tam o wiele drożej – ale dla zdrowia warto!
diet-paleo
Dieta paleo – co dokładnie jeść?

Jeśli gotujemy zupę, wybierzmy kostki rosołowo-drobiowe bio, albo gotujmy na prawdziwym mięsie. Wybierajmy to chude i przyprawiajmy jedynie takimi ziołami, co do których ekologicznego pochodzenia nie mamy wątpliwości – na przykład firmy Dary Natury. Jako przekąsek możemy używać suszonych krążków ananasa BIO lub suszonych moreli. Przygotowujmy świeże soki z warzyw i owoców, o których wiele się pisze w książkach (istnieją specjalne, które podają pyszne przepisy) – nie jest to wcale pracochłonne, bo możemy używać wyciskarki. To urządzenie jest lepsze od sokowirówki, ponieważ soki nie są rozwarstwione i zachowują dużo więcej cennych witamin i minerałów. Najlepsze wyciskarki to te firmy Angel, Hurom, Matstone czy Kuvings.
Jedzmy również zdrowe sałatki – jeśli będziemy je przygotowywać w robocie kuchennym, nie stracimy na ich przygotowanie zbyt wiele czasu – oraz jajka gotowane na twardo i orzechy. Kupujmy te bez soli, na przykład prażone orzechy ziemne BIO. Unikajmy za to zbóż i produktów, które z nich wytworzono.