green-life-dieta

Dieta redukcyjna – najważniejsze zasady

Istnieje wiele różnych diet-cud, które nie działają, działają tylko przez chwilę, albo potem powodują efekt jojo. Rzecz jasna są i takie, które w rzeczywistości powodują spory spadek wagi, ale znajdują się one w dużej mniejszości! Dieta redukcyjna nie jest jednak żadną cudowną dietą, lecz racjonalnym planem żywienia, dzięki któremu jesteśmy w stanie zrzucić zdrowo zarówno lekką, jak i dużą nadwagę. Trzeba tylko wykonać kilka obliczeń, a potem zredukować ilość spożywanych codziennie kalorii, dostosowując je do swojej wagi, wzrostu i trybu życia. Na jakich dokładnie zasadach opiera się dieta redukcyjna? Czy warto ją stosować?

Skąd się wzięła dieta redukcyjna?

Dieta redukcyjna jest odpowiedzią na wiele różnych, krótkofalowych diet, które stosuje się przez pewien czas, by po ich odstawieniu nie móc wrócić do normalnego odżywiania, a gdy już się do niego powróci, powoduje to tycie. Dieta redukcyjna może być stosowana nawet przez bardzo długi czas i tak naprawdę wejść nam w nawyk. Jest idealnie dostosowana do naszych potrzeb, nie sprawia, że ledwo trzymamy się na nogach i nie mamy na nic siły, ani nie powoduje, że po okresie głodu rzucamy się wygłodzeni na jedzenie. Jest zbilansowana – możemy jeść wszystko, byle tylko zmieścić się w granicach nieco zaniżonych, dziennych kalorii.
Gdy już wyliczymy swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne, po prostu nieco je zmniejszamy, dostarczając do organizmu o około 500-1000 kalorii mniej. Wszystko zależy od tego, jak wiele chcemy schudnąć – warto pamiętać, że wbrew pozorom o wiele trudniej schudnąć około 2-3 kilogramy, niż na przykład pierwszych 20 (z dajmy na to 50) kilogramów. Posiłki należy spożywać o określonych porach – wówczas organizm bardziej się reguluje i nie dopuszcza do katabolizmu, który zredukowałby tkankę mięśniową, zamiast tkanki tłuszczowej. Należy zatem spożywać około 5-7 posiłków dziennie, co około 3-4 godziny. Nie jest to łatwe, tym bardziej, jeśli pracujemy – początkowo trzeba często spoglądać na zegarek. Po pewnym czasie jednak sami będziemy czuli głód – ciało tak się przyzwyczai, że poinformuje nas, że już pora coś zjeść! Metabolizm zaś tak przyspieszy, że komórki tłuszczowe systematycznie będą ulegać rozpadowi.

Dieta-redukcyjna
Jak obliczyć zapotrzebowanie kaloryczne?

Zanim przystąpimy do diety, musimy obliczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne. Jak to szybko zrobić? Konieczne jest posłużenie się właściwymi wzorami. Po pierwsze, obliczamy NMC, czyli Należną Masę Ciała – wagę, która jest dla nas najodpowiedniejsza i do której osiągnięcia powinniśmy dążyć. Posługujemy się wzorem Lorentza:
– kobiety – NMC kg = wzrost cm – 100 – 0.5 x (wzrost cm – 150)
– mężczyźni – NMC kg = wzrost cm – 100 – 0.25 x (wzrost cm – 150)
Następnie zaś musimy obliczyć PPM, czyli Podstawową Przemianę Materii, wykorzystując do tego wzór Harrisa-Benedicta:
– kobiety – PPM kcal = 665,09 + (9,56 x waga kg) + (1,85 x wzrost cm) – (4,67 x wiek lata)
– mężczyźni – PPM kcal = 66,47 + (13,75 x waga kg) + (5 x wzrost cm) – (6,75 x wiek lata)
Na końcu trzeba wyliczyć CPM, czyli Całkowitą Przemianę Materii. Uwzględnia ona tryb życia, jaki prowadzimy, to znaczy czy uprawiamy jakiś sport, jesteśmy aktywni, czy też może mamy siedzącą pracę i raczej mało się ruszamy. Praca siedząca i mało ruchu odpowiada współczynnikowi k = 1,4, zaś bardzo aktywny tryb życia to współczynnik k = 2. Kto zawodowo uprawia sport, ten może poszczycić się współczynnikiem aktywności równym 2,4 – jednak takie osoby raczej nie mają problemu z nadwagą! CPM obliczamy, mnożąc współczynnik k razy PPM. Wyliczywszy Całkowitą Przemianę Materii, odejmujemy od otrzymanego wyniku około 500-1000 kalorii.

Dieta redukcyjna – najważniejsze założenia

Stosując dietę redukcyjną, musimy pamiętać – jak już wspomniano – o zmniejszeniu dziennej ilości kalorii, systematycznym spożywaniu posiłków oraz – o czym jeszcze nie było mowy – o uprawianiu sportu (kupmy sobie piłkę nożną, skakankę, step do aerobiku, Power Board Casada i tak dalej) i właściwym dostosowaniu proporcji w diecie. W naszej diecie około 35% dziennych kalorii powinno pochodzić z produktów zawierających białko, 40% od węglowodanów i 25% od tłuszczy. W trakcie diety musimy się również wspierać witaminami i minerałami – dzięki temu nasz organizm nie osłabnie, a wręcz przeciwnie!
Szczególnie zadbać trzeba o dostarczanie witaminy D3 i K2, ażeby wzmocnić system odpornościowy, kości, stawy, zęby, utrzymać prawidłowe funkcjonowanie mięśni i przyczynić się do szybszej regeneracji organizmu po wysiłku. W czasie stosowania diety redukcyjnej o wiele lepiej jeść zdrowe, ekologiczne produkty – jak trawa pszeniczna, otręby orkiszowe, krem kokosowy, amarantusowy chlebek musli, soczewicę, płatki jaglane i tak dalej. Zasadźmy kiełki na trawę pszeniczną, wyciskajmy z niej sok w wyciskarce, pijmy owocowo-warzywne koktajle, jedzmy produkty z dużą zawartością błonnika pokarmowego i unikajmy tych z wysokim indeksem glikemicznym. Jeśli chcemy sięgać po słodycze, wybierzmy raczej surową czekoladę organiczną, bogatą w magnez, potas i żelazo. Wówczas nasze chudnięcie będzie szybsze i zdrowsze!

greenlife-one-stop

Dlaczego warto sprawić sobie wyciskarkę do soków?

Czy wiesz, że pijąc zwykłe soki z supermarketu, sięgasz po produkty poddane pasteryzacji? Coś, co może zalegać na sklepowych półkach długie miesiące, nie może być świeże i zdrowe. Wysokie temperatury podczas pasteryzowania sprawiają, że sok traci większość najcenniejszych składników. Mało tego, często płyn rozwadnia się wodą i „ulepsza” cukrem lub innymi chemicznymi słodzikami. Zamiast kupować pseudozdrowy produkt, zainwestuj w wyciskarkę i zabierz się za samodzielne wyciskanie własnych, świeżych soków. Owocowe, warzywne, mieszane, z dodatkiem kiełków lub trawy pszenicznej – wypróbuj wszystkie możliwe kombinacje!

Dlaczego warto samodzielnie wyciskać soki?

1. Pijąc świeżo wyciskane soki dbasz o swoje zdrowie. Organizm ekspresowo przyswaja dostarczane w ten sposób witaminy, minerały oraz żywe enzymy. Trafiają one do krwiobiegu w zaledwie 15 minut i stanowią pomocny budulec dla nowych, zdrowych komórek.
2. Regularnie pijąc świeże soki wzmacniasz swój system immunologiczny. Nie zapomnij dorzucać do wyciskarki kiełków i młodych traw (np. lucerny czy pszenicy) – zwiększona odporność murowana!
3. Wielu lekarzy przekonuje, że świeżo wyciskane soki mogą mieć właściwości lecznicze. Dlatego stosuje się je w leczeniu i profilaktyce wielu cywilizacyjnych chorób, w tym nowotworów. Zadbaj o to, żeby zlikwidować niedobory składników odżywczych i przywrócić organizmowi konieczną równowagę.
4. Wyciskany sok dostarcza o wiele więcej cennych składników niż zwyczajnie spożywane warzywa i owoce. Litr soku to około 1,5-2 kilogramy surowca. Spróbuj zjeść tyle samo marchewek, ile wypijasz bez wysiłku w gęstym, pożywnym soku, a przekonasz się, że to nie takie proste…
5. Świeżo wyciskane soki alkalizują organizm. Skuteczne przywrócenie prawidłowego pH objawia się przyrostem energii i jaśniejszym umysłem, a także poprawą samopoczucia i lepszym wyglądem skóry.
6. Wybierając składniki do soku, możesz przemycić w niewielkich ilościach nawet takie produkty, po które normalnie raczej byś nie sięgnął. Wyciśnięte wraz z innymi warzywami, owocami, ziołami i przyprawami nie będą wyczuwalne, za to przysłużą się Twojemu organizmowi. Zafunduj sobie trochę różnorodności!
7. Wyciskane soki hamują napady wilczego głodu i przeciwdziałają otyłości. Ludzie z nadwagą mogę spożywać ogromne posiłki, a przy tym pozostawać niedożywieni. Dostarcz swojemu organizmowi tego, czego potrzebuje. Zamiast chemicznych śmieci zdecyduj się na płynne zdrowie!
8. To genialna metoda na oczyszczenie organizmu. Dzięki diecie sokowej pozbędziesz się zalegających, utleniających się złogów, które stopniowo zatruwają nasze ciało. W świecie pełnym stresu, leków, chemikaliów i promieniowania potrzebujemy dodatkowego oczyszczenia. Chociaż jeden dzień w tygodniu spędzony na wyciskanych sokach to dobry początek na drodze do osiągnięcia doskonałego, fizycznego i psychicznego stanu.

GREENLIFE-ONE-STOP-HUROM

Jak zacząć przygodę z wyciskaniem soków?

Potrzebujesz tylko dobrej woli, kilku tanich owoców i warzyw oraz odpowiedniego urządzenia, które pozwoli Ci przygotować odżywczy sok. Masz do wyboru wyciskanie ręczne, przy pomocy sokowirówki lub nowoczesnej wyciskarki. Pierwszy sposób jest zbyt czasochłonny, drugi wiąże się z utratą sporej ilości składników odżywczych. Wyjściem numer jeden jest profesjonalna, wolnoobrotowa wyciskarka. Podobne urządzenia mają w ofercie takie marki, jak Hurom, Clarus, Zelmer, Eldom, Kuvings czy Angel.

Dlaczego wolne obroty są takie ważne? O ile sokowirówki rozprawiają się z surowcem błyskawicznie i przy użyciu ostrych noży, wyciskarki wolno miażdżą warzywa i owoce oraz pozyskują sok przecierając pulpę przez sito. Sokowirówka zabija cenne enzymy i witaminy, ponieważ w cały proces zamieszane są tlen i wysoka temperatura. Z kolei wyciskarka daje nam nienapowietrzony, nierozwarstwiający się sok ze znacznie mniejszą ilością piany. Ma on dłuższą przydatność do spożycia, a przede wszystkim jest cenniejszy dla naszego zdrowia.

Wybierając idealną wyciskarkę, w pierwszej kolejności zwróć uwagę na ilość obrotów. Najlepsze będą wyciskarki wolnoobrotowe, czyli takie, które działają z prędkością od 70 do 90 obrotów na minutę. Niektóre modele, takie jak Hurom HT, pracują nawet na mniejszych obrotach (40/min). Pozwala to na uzyskanie jeszcze zdrowszego i jeszcze bardziej wartościowego soku, pełnego potrzebnych witamin, minerałów, fitoskładników oraz enzymów.

Dwie najpopularniejsze wymówki, przez które odwlekamy zakup wyciskarki, to: zbyt mało miejsca w kuchni i brak czasu na skomplikowane czyszczenie urządzenia. Przy sokowirówkach albo gorszych wyciskarkach takie argumenty mogą być zasadne, ale nie mają one zastosowania przy innowacyjnych modelach. Wyciskarka Hurom HT jest pionowa, a przez to szybsza, wyższa, węższa i kompaktowa – można ją zmieścić nawet w niewielkiej kuchni. Ponadto posiada ona opcję przepłukiwania „na biegu”, bez konieczności wyłączania i demontażu urządzenia. Specjalne wycieraczki wstępnie przecierają miskę i sito, dzięki czemu możemy wycisnąć kilka różnych soków pod rząd. Funkcja płukania pozwala na odstawienie urządzenia do późniejszego mycia bez obaw, że miąższ zaschnie i spędzimy przy zlewie całą wieczność. Jak widzisz, technologia poszła do przodu. Zadbaj o swoje zdrowie i przekonaj się do wyciskanych soków, a nie pożałujesz!

arganowy-olej

Olej arganowy – płynne złoto dla urody

Oleje powoli wychodzą z cienia. Ba! Można pokusić się o stwierdzenie, że przeżywają prawdziwy renesans. Dzieje się tak, ponieważ zapanowała moda na zdrowie i świadome odżywianie. Naturalna rewolucja zagościła także w kosmetyce. I tak chemiczne dodatki coraz chętniej zastępowane bywają składnikami przyjaznymi dla ciała. Ale… Pomimo sporych zmian w recepturach preparatów wspomagających kondycję skóry, nie wszyscy sponsorują apteki i nie wszyscy kupują produkty pielęgnacyjne w drogeriach. Jak dbają o urodę? Naturalnie – olejami. To co niegdyś postrzegane było jako dziwactwo, dziś stało się powszechne nawet wśród celebrytów. Znane kobiety chętnie opowiadają o naturalnych produktach, które pomagają im zachować młody wygląd. Nurt pod tytułem: powrót do korzeni cieszy się ogromną popularnością i wedle najnowszych prognoz, utrzyma się przez wiele, wiele lat. Z tego, i wielu innych powodów, warto wiedzieć, co powinno znaleźć się w podręcznej kosmetyczce nowoczesnej elegantki.

Na rynku znajduje się wiele oleistych specyfików, ale tylko jeden zyskał miano eliksiru młodości. Mowa oczywiście o oleju arganowym, który dawno temu odkryło plemię Berberów. Przez wiele, wiele lat wykorzystywany był w kulturze ludowej, nieco później rozpowszechniony został na całym świecie. A ponieważ posiada fenomenalne właściwości, nazwano go płynnym złotem Maroka.

olej-arganowy

Olej arganowy pozyskiwany jest z owoców drzewa arganowego zwanego także drzewem żelaznym. Co ciekawe, jest to najstarszy gatunek drzew na świecie. Roślina ta żyje i owocuje przez około dzieście lat, a niektóre okazy nawet czterysta lat! Drzewo żelazne rośnie wyłącznie w południowo-zachodniej części Maroka, czyli w ekologicznie czystym regionie tego kraju. Próby uprawy w innych częściach świata (wyłączając Grenlandię i Saharę), zakończyły się porażką.

Istnieją dwie metody tłoczenia oleju arganowego. Pierwsza, tradycyjna polega na rozgniataniu pestek w kamiennym żarnie. Do powstałego musu dolewana jest letnia woda. Po połączeniu obu składników powstaje pasta, z której kobiety wyciskają olej. Praca wykonywana jest ręcznie i zajmują się nią wyłącznie przedstawicielki płci pięknej. Nie jest to technika komercyjna.

Druga metoda, jest metoda przemysłową umożliwiającą produkcję oleju na dużą skalę. Tutaj wszystko wykonywane jest maszynowo.

Aby przygotować litr oleju, potrzeba około trzydziestu kilogramów owoców. Taką ilość zbiera się z jednego drzewa. Przyjmuje się, że rocznie zbiera się średnio trzysta pięćdziesiąt ton owoców, z których produkowane jest około jedenastu milionów litrów oleju.

Jakie właściwości posiada olej arganowy?
Dobroczynne działanie produktu doceniają nie tylko kobiety z Maroka, ale także międzynarodowe koncerny farmaceutyczne i kosmetyczne, dlatego jest on obecny w wielu preparatach pielęgnacyjnych. Oto lista wyjątkowych składników i cudownych właściwości płynnego złota:

– doskonale nawilża skórę,
– szybko się wchłania,
– posiada piękny złoty kolor,
– zawiera imponujące ilości witaminy E i karotenu,
– jest skarbnicą fenoli i kwasów fenolowych,
– działa przeciwzapalnie,
– jest naturalnym przeciwutleniaczem,
– bogaty w kwas: linolowy, oleinowy, stearynowy, palmitynowy,
– zawiera tłuszcze i kwasy tłuszczowe,
– bogaty w skwalen, czyli składnik zapewniający skórze ochronę przed działaniem wolnych rodników.

argan

Olej arganowy a uroda
Nie bez powodu olej arganowy nazywany jest eliksirem młodości. Każdy kto szuka sposobu na zachowanie młodzieńczego wyglądu, powinien regularnie stosować płynne złoto z Maroka. To nie żart, lecz fakt potwierdzony przez naukowców, wiele pokoleń kobiet z Maroka i tysiące zadowolonych kobiet z innych krajów, w tym również z Polski. Na efekty trzeba trochę poczekać, ale z pewnością jest to tańsza metoda, niż zabieg chirurgiczny.

Produkt ten może być stosowany zamiast kremu pod oczy, jako krem na noc – wówczas doskonale odżywi i zregeneruje skórę, jako remedium na rozmaite problemy skórne, w formie bazy pod makijaż, oliwki do masażu bądź olejku do włosów i paznokci. Olejek arganowy z powodzeniem można dodawać do innych olejków i ulubionych kosmetyków, np. szamponów, kremów, odżywek. Dzięki temu wzbogacony zostanie skład produktów i wzmocnione jego działanie.

Jak często stosować olejek arganowy, aby osiągnąć widoczne rezultaty? Codziennie. Do nawilżania twarzy i ciała. Do demakijażu. Olejek arganowy rewelacyjnie pobudza krążenie krwi, pomaga zredukować zmarszczki odbudowując warstwę hydro-lipidową skóry, dzielnie walczy z cellulitem, reguluje pracę gruczołów łojowych, przywraca skórze jędrność i młodzieńczy wygląd, łagodzi objawy alergii, opóźnia procesy starzenia, a także łagodzi objawy trądziku młodzieńczego. Ponadto świetnie odżywia przesuszone włosy, przeciwdziała powstawaniu rozstępów oraz zmniejsza widoczność tych, które (niestety) już istnieją na ciele. Płynne złoto nie wykazuje toksycznych właściwości, dlatego, jako zamiennik tradycyjnej oliwki, polecane jest w pielęgnacji niemowląt.

Chcesz być piękna? Dbaj o siebie kompleksowo – od zewnątrz i od wewnątrz. Włącz olejek arganowy do pielęgnacji i do jadłospisu, a z pewnością wygrasz wyścig z czasem. Olej z Maroka nadaje się do bezpośredniego spożywania oraz w formie dodatku do sałatek, potraw rybnych, dań z dziczyzny i jako marynata do mięs. Warto dodać, że jest to obowiązkowy składnik dań w najlepszych europejskich i marokańskich restauracjach.

Olej arganowy przyjmowany regularnie, wzmacnia układ odpornościowy, obniża poziom cholesterolu i ciśnienie krwi, zabija grzyby i bakterie, zmniejsza ryzyko rozwoju miażdżycy, a także minimalizuje ryzyko zachorowania na raka piersi, skóry i prostaty. Na tym jednak nie koniec. Płynne złoto polecane jest przy problemach z wypadaniem włosów, chorobie Parkinsona i Alzheimera.